Spór o wolność przekonań w USA. Miasto Louisville wypłaci 800 tys. dolarów odszkodowania

2 godzin temu

Chelsey Nelson

Amerykańska fotograf i blogerka Chelsey Nelson wygrała wieloletni spór z władzami Louisville dotyczący wolności słowa i przekonań religijnych. Na mocy ugody miasto wypłaci jej 800 tys. dolarów odszkodowania.

Sprawa sięga 2019 roku, kiedy Nelson zakwestionowała obowiązujące w Louisville przepisy antydyskryminacyjne, znane jako „Louisville Fairness Ordinance”. Regulacja ta zakazuje odmowy świadczenia usług osobom należącym do tzw. grup chronionych, w tym osobom LGBT.

Zgodnie z interpretacją władz miasta fotografka nie mogła odmówić wykonywania zdjęć ślubów par jednopłciowych. Jednocześnie zabroniono jej publikowania na blogu uzasadnienia swojej decyzji, opartej na przekonaniach religijnych.

Nelson wniosła tzw. pozew prewencyjny, argumentując, iż samo istnienie przepisów zmusza ją do wyboru między prowadzeniem działalności a wiernością własnym przekonaniom.

Sąd stwierdził, iż prawo nie może zmuszać twórców do robienia zdjęć ślubów par tej samej płci, o ile jest to wbrew ich przekonaniom.

Po niemal sześciu latach sporu zawarto ugodę. Sąd uznał, iż fotografia stanowi formę ekspresji chronioną przez Pierwszą Poprawkę do Konstytucji Stanów Zjednoczonych, a władze nie mogą zmuszać twórców do przekazywania treści sprzecznych z ich sumieniem. W ocenie sądu przepisy obowiązujące w Louisville naruszały prawo Nelson do swobodnego wyrażania poglądów.

Fotografka była wspierana przez organizację Alliance Defending Freedom. Jej prawnik Bryan Neihart podkreślił, iż rząd nie może zmuszać obywateli do wyrażania poglądów, których nie podzielają.

— Przez niemal sześć lat władze Louisville próbowały narzucić Chelsey określony przekaz dotyczący małżeństwa, sprzeczny z jej przekonaniami religijnymi — zaznaczył.

Orzeczenie wpisuje się w szerszą linię orzecznictwa sądów amerykańskich. Opiera się m.in. na wcześniejszym wyroku Sądu Najwyższego USA w sprawie 303 Creative LLC przeciwko Elenis, w którym uznano, iż przepisy antydyskryminacyjne nie mogą zmuszać twórców do działań sprzecznych z ich przekonaniami.

Idź do oryginalnego materiału