Ogromna ilość Polaków właśnie tyle zarabia. Matematyka jest bezwzględna

2 godzin temu

Od 1 stycznia 2026 roku w Polsce obowiązuje nowa płaca minimalna – 4806 zł brutto miesięcznie. Brzmi nieźle, ale ile z tej kwoty faktycznie trafia na konto pracownika? To zależy od jednej zmiennej, która potrafi zrobić różnicę ponad 160 zł miesięcznie: wieku. Osoby, które nie skończyły jeszcze 26 lat, korzystają ze zwolnienia z podatku dochodowego, czyli tzw. ulgi dla młodych (zero PIT). Reszta musi oddać swoje do fiskusa. Poniżej twarde liczby – bez owijania w bawełnę.

Fot. Warszawa w Pigułce

Pracownik powyżej 26 lat: ZUS, podatek i 3605 zł na koniec

Przy standardowym zatrudnieniu na umowę o pracę, w pełnym wymiarze czasu, pracownik płaci 3 obowiązkowe składki ZUS: emerytalną (9,76% wynagrodzenia brutto), rentową (1,5%) i chorobową (2,45%). Od kwoty 4806 zł łączne składki społeczne wynoszą 658,91 zł. Do tego dochodzi składka zdrowotna naliczana od podstawy po odjęciu składek społecznych: 9% z 4147,09 zł to 373,24 zł.

Zaliczka na podatek dochodowy – przy standardowych kosztach uzyskania przychodu 250 zł i kwocie zmniejszającej podatek 300 zł miesięcznie (warunek: złożony przez pracownika PIT-2) – wynosi 168 zł. Po odjęciu wszystkich tych pozycji pracownik dostaje na konto 3605,85 zł netto. jeżeli pracownik nie złożył PIT-2 w swoim zakładzie pracy, nie korzysta z ulgi podatkowej i dostanie mniej – ok. 3576 zł.

Warto pamiętać, iż pracodawca do kieszeni wyciąga znacznie więcej. Do wynagrodzenia brutto dolicza własną część składek ZUS – emerytalną (9,76%), rentową (6,5%), wypadkową (standardowo 1,67%), Fundusz Pracy (2,45%) oraz FGŚP (0,10%). Łącznie to ok. 984 zł. Całkowity koszt zatrudnienia pracownika na minimalnej wynosi w 2026 roku ok. 5790 zł – o tym rzadziej mówi się przy okazji dyskusji o podwyżkach płacy minimalnej.

Pracownik do 26 lat: zero PIT – i blisko 170 zł więcej w portfelu

Ulga dla młodych, wprowadzona w 2019 roku, zwalnia z podatku dochodowego osoby zatrudnione na umowę o pracę lub zlecenie, które nie ukończyły 26 lat – o ile ich roczne przychody nie przekraczają 85 528 zł. Przy minimalnym wynagrodzeniu ten próg jest niedościgły: 12 miesięcy razy 4806 zł to 57 672 zł brutto rocznie, czyli dobrze poniżej limitu.

Efekt jest prosty: z rozliczenia wylatuje zaliczka na PIT. Składki ZUS i zdrowotna pozostają takie same jak u starszego kolegi z biurka naprzeciwko. W rezultacie pracownik do 26 lat otrzymuje na rękę 3774 zł netto miesięcznie – o 168 zł więcej niż starszy pracownik na identycznym stanowisku, za identyczną pracę.

Ta różnica nie jest abstrakcją. 168 zł miesięcznie to pełny karnet na siłownię, połowa biletu komunikacji miejskiej w Warszawie na miesiąc, albo pełny tank paliwa co kwartał. Rocznie różnica między młodym a starszym pracownikiem na minimalnej wynosi 2016 zł.

Podwyżka o 140 zł brutto – po odliczeniach wychodzi ok. 100 zł

Rok 2026 przyniósł wzrost płacy minimalnej o 140 zł brutto w stosunku do 2025 roku, kiedy obowiązywała kwota 4666 zł. Podstawa prawna to Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 11 września 2025 r. w sprawie wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę oraz wysokości minimalnej stawki godzinowej w 2026 r. (Dz.U. 2025 poz. 1242).

Procentowo podwyżka wynosi niecałe 3%. To wyraźne spowolnienie w porównaniu z poprzednimi latami – w 2023 roku płaca minimalna wzrosła dwukrotnie, łącznie o kilkanaście procent. Za taką, a nie inną skalą podwyżki stoi prognozowana inflacja: rząd zakładał ok. 3%, NBP prognozował 2,9%. Przy takich założeniach podwyżka minimalna zaledwie utrzymuje realną siłę nabywczą – nie poprawia jej. Związki zawodowe już na etapie negocjacji optowały za przekroczeniem progu 5000 zł brutto. Rada Dialogu Społecznego nie wypracowała wspólnego stanowiska, więc ostateczną decyzję podjęła Rada Ministrów.

Zmianę poczuł też rynek zleceń. Minimalna stawka godzinowa przy umowie zleceniu wzrosła o 0,90 zł i wynosi teraz 31,40 zł brutto za godzinę.

3,1 mln Polaków na minimalnej – połowa mikrofirm już tam jest

Ile osób w Polsce faktycznie zarabia płacę minimalną? Zależy, kogo zapytać – i jakiej metodologii użyć. Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej szacuje, iż bezpośrednio z płacy minimalnej utrzymuje się ok. 3,1 mln pracowników, a jej poziom wpływa pośrednio na wynagrodzenia choćby połowy zatrudnionych. GUS operuje bardziej konserwatywną metodologią, obejmującą wyłącznie firmy zatrudniające co najmniej 10 osób – stąd jego dane za koniec 2023 roku mówiły o 1,4 mln pracowników. Rozbieżność wynika z tego, iż małe firmy, które zatrudniają większość osób zarabiających minimalną, są przez GUS pomijane przy tym konkretnym badaniu.

Dane o strukturze płac w małych przedsiębiorstwach są w tym kontekście wymowne. W mikrofirmach (do 9 pracowników) mediana wynagrodzeń w 2025 roku wynosiła dokładnie tyle, co płaca minimalna – 4666 zł. To oznacza, iż co najmniej połowa pracowników w małych firmach zarabiała pensję minimalną lub mniej. To właśnie w tej grupie – w małych sklepach, na stacjach paliw, w magazynach, w gastronomii i sprzątaniu – podwyżka płacy minimalnej jest najbardziej odczuwalna, zarówno dla pracownika, jak i dla właściciela firmy.

4806 zł minimalna, 9002 zł średnia – przepaść większa, niż się wydaje

Według danych GUS z lutego 2026 roku, przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto w gospodarce narodowej za cały 2025 rok wyniosło 8903,56 zł. W sektorze przedsiębiorstw (firmy powyżej 9 pracowników) w samym styczniu 2026 roku średnia sięgnęła 9002,47 zł brutto – wzrost o 6,1% rok do roku.

Płaca minimalna 2026 stanowi zaledwie ok. 51% tej średniej. W 2025 roku relacja była nieznacznie korzystniejsza – 52,7%. Oznacza to, iż choć minimalna rośnie nominalnie, to średnia krajowa rośnie szybciej, a dystans między nimi znowu się powiększa.

Jeszcze bardziej bezlitosna jest mediana wynagrodzeń – wartość środkowa, czyli taka, poniżej której zarabia dokładnie połowa pracujących Polaków. W czerwcu 2025 roku GUS podał medianę na poziomie 7138 zł brutto. To o niemal 1/3 więcej niż płaca minimalna, ale jednocześnie o ponad 1600 zł mniej od przeciętnego wynagrodzenia. Mediana jest nieprzypadkowo rzadziej przywoływana w oficjalnych komunikatach – gorzej brzmi jako dowód na bogacenie się kraju niż zaokrąglona „średnia 9 tysięcy”.

W praktyce: pracownik zarabiający minimalną jest dalej od „statystycznego Polaka” niż sugerują nagłówki. Różnica między 3606 zł netto a tym, co dostaje do ręki medianowy pracownik (ok. 5270 zł netto), wynosi blisko 1665 zł miesięcznie.

Płaca minimalna gwałtownie rosła – teraz hamuje

Warto spojrzeć na szerszy kontekst zmian, by zrozumieć, skąd frustracja związków zawodowych. W ciągu ostatnich kilku lat minimalne wynagrodzenie biło kolejne rekordy wzrostu: 2021 rok – 2800 zł, 2022 – 3010 zł, 2023 – 3490 zł (styczeń) i 3600 zł (lipiec), 2024 – 4242 zł i 4300 zł (dwa razy), 2025 – 4666 zł, 2026 – 4806 zł. W ciągu 5 lat płaca minimalna wzrosła o ponad 70% nominalnie.

Jednak tempo tego wzrostu gwałtownie hamuje. Podwyżka o 3% w 2026 roku to jeden z najniższych wskaźników od lat. Co więcej – przy inflacji na podobnym poziomie wzrost realny jest bliski zeru. Dla wielu pracowników, którzy przyzwyczaili się do skokowych podwyżek, jest to odczuwalna zmiana psychologiczna, choćby jeżeli liczby nominalnie są rekordowe.

Co zmieni się od 2027 – i co warto wiedzieć już teraz?

Rok 2026 przynosi też istotną zmianę w sposobie naliczania płacy minimalnej, choć jej pełne skutki poczujemy dopiero za rok. realizowane są prace legislacyjne nad implementacją unijnej dyrektywy w sprawie adekwatności płac minimalnych, która ma wyłączyć z definicji „płacy minimalnej” niektóre dotychczas wliczane składniki – m.in. dodatek funkcyjny. Od 2027 roku pracodawca będzie musiał wypłacać te dodatki ponad kwotę 4806 zł (lub wyższą obowiązującą w przyszłym roku), a nie „wliczyć je” w minimalną. Dla wielu pracowników oznaczać to będzie realną podwyżkę – bez zmiany ustawowego progu.

Co warto wiedzieć, jeżeli zarabiasz minimalną lub blisko niej?

  • Złóż PIT-2 u pracodawcy, jeżeli jeszcze tego nie zrobiłeś. To jednorazowe oświadczenie, które sprawia, iż pracodawca miesięcznie potrąca 300 zł mniej zaliczki na podatek. Na minimalnym wynagrodzeniu to różnica ok. 30 zł netto miesięcznie.
  • Sprawdź, czy należy ci się wyrównanie. jeżeli twoja pensja zasadnicza była niższa niż 4806 zł, pracodawca ma ustawowy obowiązek jej wyrównania od 1 stycznia – albo przez aneks do umowy, albo przez wypłatę comiesięcznego wyrównania. Brak wyrównania to wykroczenie zagrożone grzywną.
  • Jeśli masz umowę zlecenie, twoja minimalna stawka godzinowa wynosi 31,40 zł brutto. Pracodawca ma obowiązek ją respektować – jeżeli zlecasz regularnie po kilkadziesiąt godzin i wychodzi poniżej tej stawki, możesz dochodzić wyrównania przed sądem pracy.
  • Praca na pół etatu oznacza płacę minimalną 2403 zł brutto (połowa z 4806 zł) – i proporcjonalnie niższe świadczenia chorobowe, zasiłek macierzyński oraz podstawę przyszłej emerytury.
  • Jeśli masz poniżej 26 lat i pracodawca potrąca ci zaliczkę na PIT, sprawdź, czy złożyłeś oświadczenie o uldze dla młodych. Bez niego pracodawca nie wie, iż przysługuje ci zwolnienie, i naliczy podatek tak jak u każdego innego pracownika.
Idź do oryginalnego materiału