Polska uruchamia szeroką operację pomocy osobom poszkodowanym w tragicznym wypadku autokaru na Węgrzech. Z Warszawy do Budapesztu wyruszył zespół medyczny, który wspólnie z węgierskimi lekarzami ma ocenić stan rannych i zdecydować, kto może zostać bezpiecznie przetransportowany do Polski. W gotowości pozostają również wojskowy samolot CASA, specjalistyczne maszyny medyczne oraz karetki.
Fot. PixabayDecyzja o wysłaniu specjalnego samolotu zapadła po tragicznym wypadku polskiego autokaru na autostradzie M3. Według przekazanych przez władze informacji zginęło 12 osób, a część rannych pozostaje w bardzo ciężkim stanie.
Sześciu medyków leci z Warszawy do Budapesztu
Wiceminister zdrowia Katarzyna Kacperczyk poinformowała podczas konferencji w Wojskowym Porcie Lotniczym Warszawa-Okęcie, iż do Budapesztu udaje się Zespół Pomocy Humanitarno-Medycznej.
Na pokładzie znalazło się sześciu medyków: anestezjolog, chirurg, ortopeda oraz trzech ratowników medycznych.
Ich pierwszym zadaniem będzie dokładna ocena stanu Polaków przebywających w węgierskich szpitalach.
W porozumieniu z miejscowymi lekarzami polski zespół ma przeprowadzić triaż i ustalić, którzy pacjenci mogą zostać przewiezieni do kraju.
„Jesteśmy przygotowani” – zapewniła wiceminister zdrowia, odnosząc się do możliwości organizacji transportu rannych.
Poszkodowani mogą zostać przewiezieni do Polski
Operacja nie ogranicza się do wysłania jednego samolotu.
Zgodnie z decyzją ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza w gotowości pozostają samolot CASA oraz wojskowy Zespół Ewakuacji Medycznej.
Ministerstwo Zdrowia dysponuje ponadto dwoma specjalistycznymi samolotami przystosowanymi do transportowania osób poszkodowanych w wypadkach.
W stan gotowości postawiono również karetki.
Ostateczna decyzja dotycząca sposobu przewiezienia poszczególnych pacjentów będzie zależała od ich stanu oraz oceny lekarzy.
Trzech polskich konsulów również leci na Węgry
Razem z zespołem medycznym na Węgry udaje się dodatkowa grupa trzech konsulów. Informację przekazał wiceminister spraw zagranicznych Wojciech Zajączkowski.
Ich zadaniem będzie wsparcie polskiej ambasady i pomoc w organizowaniu transportu poszkodowanych.
Ranni znajdują się w tej chwili w czterech miastach. Plan zakłada możliwość przetransportowania ich do Budapesztu, a następnie, o ile pozwoli na to stan zdrowia, do Warszawy.
Polska ambasada w Budapeszcie od rana pracuje w trybie kryzysowym.
Tragiczny bilans wypadku polskiego autokaru
Do katastrofy doszło około godziny 1 w nocy z soboty na niedzielę na autostradzie M3 na Węgrzech.
Autokarem podróżowali Polacy wracający z pielgrzymki do Medjugorje w Bośni i Hercegowinie. Pasażerowie pochodzili przede wszystkim z Podkarpacia, między innymi ze Strzyżowa i okolic.
Według informacji przekazanych przez polskie władze w katastrofie zginęło 12 osób. 10 poszkodowanych znajdowało się w bardzo ciężkim stanie, natomiast pozostali odnieśli lżejsze obrażenia.
Kierowca został zatrzymany
Wypadek wydarzył się w okolicy miejscowości Mezőkeresztes. Autokar zjechał z drogi i przewrócił się.
Według wstępnych informacji przekazanych przez węgierską policję kierujący pojazdem miał zasnąć podczas jazdy. Kierowca został zatrzymany.
Trzeba jednak podkreślić, iż są to wstępne ustalenia. Dokładny przebieg oraz przyczyny katastrofy będą przedmiotem postępowania. Samo zatrzymanie kierowcy nie przesądza o jego odpowiedzialności.
Polska uruchomiła kilka możliwości transportu rannych
Najważniejszym zadaniem polskiego zespołu po przybyciu na Węgry będzie teraz ustalenie, czy stan poszczególnych pacjentów pozwala na transport.
W przypadku osób z najcięższymi obrażeniami sama podróż może stanowić dodatkowe ryzyko. Dlatego decyzje mają być podejmowane indywidualnie przez polskich i węgierskich lekarzy.
Jeżeli transport będzie możliwy, Polska ma do dyspozycji kilka wariantów: wojskową CASĘ z zespołem ewakuacji medycznej, dwa specjalistyczne samoloty medyczne oraz przygotowane karetki.
Co to oznacza dla rodzin poszkodowanych?
Najbliższe godziny będą najważniejsze przede wszystkim dla rannych pozostających w najcięższym stanie. Polski zespół medyczny ma ocenić ich sytuację bezpośrednio na miejscu i zdecydować, czy możliwy jest transport do kraju.
Rodziny poszkodowanych mogą kontaktować się z polską ambasadą w Budapeszcie. Według informacji przekazanej przez wiceszefa MSZ uruchomiono specjalną infolinię pod numerem +36 20 472 9502.
Polskie służby podkreślają, iż działania są koordynowane przez kilka instytucji, w tym Ministerstwo Zdrowia, MSZ, MON i MSWiA.

1 godzina temu













