W niedzielę mieszkańcy gminy Mszana Dolna decydowali o przyszłości lokalnego samorządu. Mowa o referendum w sprawie odwołania wójta i rady gminy. Aby było ono ważne, w głosowaniu musiałoby wziąć nie mniej niż 3/5 liczby biorących udział w wyborze odwoływanego organu.
Około 4 tysięcy w przypadku wójta i ponad 4300 w przypadku rady musiałoby osób zagłosować, aby było refrendum było ważne. Oczywiście wynik referendum jest rozstrzygający, o ile za jednym z rozwiązań w sprawie poddanej pod referendum zostanie oddanych więcej niż połowa ważnych głosów.
Z naszą kamerą byliśmy w dwóch lokalach wyborczych. Tutaj w obwodowej komisji wyborczej nr w Kasince Małej mieszkańcy miejscowości decydowali się na udział w głosowaniu po niedzielnych mszach. Niechętnie rozmawiali na temat referendum, bo uważają, iż strony samorządowego sporu powinny się porozumieć. Natomiast ocena pracy zarówna wójta, jak i rady gminy powinno się analizować po upływie kadencji, czyli w kolejnych wyborach samorządowych.












