
Sławomir Mentzen
Sławomir Mentzen poinformował, iż do Sejmu wpłynął wniosek o uchylenie mu immunitetu. Sprawa dotyczy odpalenia racy podczas Marszu Niepodległości 11 listopada 2025 roku, mimo obowiązującego zakazu używania środków pirotechnicznych wydanego przez wojewodę mazowieckiego.
Lider Konfederacji skrytykował tempo działania państwowych instytucji. Jak wyliczył, od incydentu minęło pół roku, zanim dokumenty trafiły do Sejmu. „Jak wam tyle czasu zajmuje przekazanie korespondencji, to ja się nie dziwię, iż Zbigniew Ziobro wam uciekł do USA” – napisał Mentzen w mediach społecznościowych.
W końcu się doczekałem
Do Sejmu trafił wniosek o uchylenie mi immunitetu za odpalenie racy na Marszu Niepodległości.
Oczywiście nie zamierzam się zrzekać immunitetu. Przepis zabraniający używania rac jest głupi i będzie dobra okazja, żeby ruszyć debatę o jego usunięciu.… pic.twitter.com/sxmvncKuGc
— Sławomir Mentzen (@SlawomirMentzen) May 18, 2026
Polityk podkreślił, iż nie zamierza zrzekać się immunitetu. Jego zdaniem przepisy zakazujące używania rac są „głupie” i powinny zostać zmienione. Dodał również, iż immunitet parlamentarny powinien chronić działalność polityczną opozycji, a nie osoby zamieszane w afery czy przestępstwa.
Do sprawy odniósł się także Krzysztof Bosak. W programie „Gość Wydarzeń” ocenił, iż zakaz używania rac należałoby znieść. Zarzucił też politykom obozu rządzącego hipokryzję, przypominając, iż sami mieli w przeszłości łamać podobne przepisy.














