Zbigniew Ziobro
Agencja Reuters poinformowała, iż zastępca sekretarza stanu USA Christopher Landau miał osobiście pomóc Zbigniewowi Ziobrze w uzyskaniu wizy do Stanów Zjednoczonych. Według źródeł agencji Landau polecił wysokim rangą urzędnikom Departamentu Stanu wydanie byłemu ministrowi sprawiedliwości wizy dziennikarskiej.
Reuters podaje, iż działania podjęto jeszcze przed zaprzysiężeniem Petera Magyara na premiera Węgier. Polska liczyła bowiem, iż po zmianie władzy w Budapeszcie możliwa będzie ekstradycja Ziobry z Węgier. Tymczasem – według informatorów – amerykańska administracja przyspieszyła procedurę wizową.
Jak przypomina Reuters, Ziobro rozpoczął współpracę z Telewizja Republika jako komentator polityczny. To właśnie na tej podstawie miał otrzymać wizę przeznaczoną dla dziennikarzy i pracowników mediów.
Źródła agencji twierdzą, iż Christopher Landau dowiedział się o sprawie już w styczniu podczas rozmowy z ambasadorem USA w Polsce Tomem Rosem. Urzędnik miał uznać Ziobrę za osobę niesprawiedliwie oskarżoną. Według Reutersa procedurę potraktowano choćby jako „kwestię bezpieczeństwa narodowego”.
Waldemar Żurek zapowiedział już działania zmierzające do ekstradycji byłego ministra sprawiedliwości ze Stanów Zjednoczonych. W sprawę mają być zaangażowane również Prokuratura Krajowa oraz polskie MSZ.
Departament Stanu USA odmówił komentarza, powołując się na poufność procedur wizowych. Biały Dom także nie odniósł się do doniesień Reutersa. Sam Ziobro nie odpowiedział na pytania agencji.
Reuters zwraca uwagę, iż administracja Donald Trump uważa część europejskich konserwatystów za ofiary politycznie motywowanych działań wymiaru sprawiedliwości.

1 godzina temu













