Samorządowcy i Facebook. Agata Wojda wśród najbardziej angażujących

1 godzina temu
Zdjęcie: samorząd


Instytut Monitorowania Mediów (IMM) opublikował analizę aktywności prezydentów miast wojewódzkich na platformie Facebook w lipcu tego roku. Liderem z liczbą niemal 330 tys. interakcji został prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski.

Posty Aleksandry Dulkiewicz przyciągnęły uwagę „tylko” 57,5 tys. odbiorców, a trzeciej w zestawieniu Hanny Zdanowskiej prawie 42 tys. internautów.

Profil prezydent Kielc uplasował się na szóstym miejscu w Polsce pod względem zaangażowania użytkowników. Agata Wojda wskazuje, iż media społecznościowe stały się istotną platformą dialogu z Kielczanami.

– To zdaje egzamin. Mieszkańcy są mocno zaangażowani w interakcję na moim profilu jako prezydentki miasta Kielce. Oczywiście pojawiają się tam różne reakcje. To normalne, iż część rzeczy budzi też pewne kontrowersje – przekonuje Agata Wojda.

Tematem, który na profilu prezydent Kielc wywołał w ostatnim czasie największe zainteresowanie była informacja o likwidacji pseudohodowli psów oraz możliwościach pomocy dla uratowanych czworonogów.

– To budziło bardzo duże emocje. Mieszkańcy śledzili te informacje, bardzo dużo komentowali. Takie posty sprzyjają też zwiększeniu zaangażowania mieszkańców w pozytywne rzeczy. Dlatego kanały w mediach społecznościowych będą dla nas ważne i będą dla nas źródłem przekazywania informacji – mówi Agata Wojda.

Możliwość swobodnego wypowiadania się w sieci niesie ze sobą specyficzną dynamikę relacji na linii władza-mieszkańcy. Jak wyjaśnia socjolog dr Magdalena Piłat-Borcuch, wirtualne platformy ułatwiają wyrażanie opinii, na które często ludzie nie pozwalają sobie w bezpośrednim kontakcie.

– Internet stał się przestrzenią, gdzie możemy rzeczywiście krytycznie się wypowiadać. o ile mamy jakieś pretensje, jeżeli jesteśmy niezadowoleni z czegoś, to właśnie Internet, za sprawą tego poczucia anonimowości, staje się tą platformą, gdzie łatwiej nam wyrazić swoje niezadowolenie i tam po prostu dajemy upust tym emocjom – tłumaczy dr Magdalena Piłat-Borcuch.

Mimo wyzwań związanych z moderacją i krytyką ze strony internautów obecność w świecie cyfrowym jest dziś postrzegana jako niezbędna w pracy samorządowca.

– Nie da się uprawiać polityki bez rozpoznania, bez tego zakorzenienia w mediach społecznościowych. Żeby skutecznie uprawiać politykę, zarządzać miastem, komunikować się z mieszkańcami, osoby publiczne muszą być aktywne i obecne w tym wirtualnym świecie – uważa socjolog.

Według twórców analizy wpisy polityków dotyczą najczęściej historii i rocznic (26 proc.), relacji z mieszkańcami (18 proc.) i wydarzeń kulturalnych (15 proc.).

W badanym okresie samorządowcy opublikowali łącznie 774 posty. Wygenerowały one ponad 550 tys. interakcji, takich jak reakcje, komentarze oraz udostępnienia.

Idź do oryginalnego materiału