Rada Miasta Olsztyna przyjęła uchwałę, dzięki której do właścicieli i opiekunów zabytków trafi w tym roku 350 tysięcy złotych. Zyskują nie tylko właściciele budynków, ale także mieszkańcy i wszyscy, którzy lubią patrzeć, jak miasto dba o swoją przeszłość.
Pieniądze wesprą siedem konkretnych zadań. Największą dotację, ponad 200 tysięcy złotych, otrzyma wspólnota przy ulicy Kołłątaja 24. Tam ruszą prace przy elewacji kamienicy, która po latach odzyska dawny wygląd. To jedna z tych inwestycji, które mieszkańcy zauważą od razu, spacerując po tej części miasta.
Spore środki trafią też na badania i dokumentację dawnego spichlerza przy ulicy Kołłątaja 14. Zadania podjęło się Stowarzyszenie Architektów Polskich oddział w Olsztynie. To istotny krok, bo bez rzetelnych badań trudno mówić o odpowiedzialnej konserwacji. Nie zabrakło również wsparcia dla mniejszych, ale potrzebnych prac. Przy ulicy Chrobrego 5 zaplanowano remont dachu wraz z wymianą dachówek i obróbek blacharskich. Z kolei wspólnota przy Kasprowicza 20 zajmie się połacią dachową swojego budynku. Dachy, choć często niewidoczne z poziomu chodnika, decydują o kondycji całej konstrukcji.
Miasto dofinansuje także badania konserwatorskie w kilku miejscach. Obejmą one między innymi budynek przy ulicy Jacka Kuronia 13, elewację przy Chrobrego 7 oraz dawną szkołę ewangelicką przy Placu Jedności Słowiańskiej. Takie prace pozwalają lepiej poznać historię obiektów i dobrać adekwatne metody ich ochrony.
W jesiennym naborze wpłynęło 20 wniosków, ale tylko część spełniła wymagania formalne.
UM Olsztyn











