Pięć osób zginęło, a sześć odniosło obrażenia w rezultacie ukraińskiego ataku na obiekt magazynowy na terenie obwodu moskiewskiego – przekazał dzisiaj na Telegramie gubernator obwodu moskiewskiego Andriej Worobjow.
W magazynie wybuchł pożar, który następnie ugaszono. Uszkodzony został również budynek mieszkalny i samochód – podała agencja Reutera.
Ostrzelany został także magazyn położony w pobliżu Petersburga – przekazał gubernator regionu.
Rosyjska platforma sprzedaży internetowej Wildberries – jedna z dwóch największych w kraju platform handlu internetowego – poinformowała, iż zapalił się jej magazyn położony w obwodzie leningradzkim. Pracowników ewakuowano.
W ostatnich tygodniach drony armii ukraińskiej często biorą na cel magazyny tej firmy zlokalizowane w różnych częściach Rosji.
Jak informował dziennik „The Guardian”, ataki na rosyjską infrastrukturę e-commerce to nowy etap ukraińskiej kampanii uderzeń dalekiego zasięgu. Po wcześniejszych atakach na rafinerie i infrastrukturę paliwową Kijów koncentruje się w tej chwili na sieciach logistycznych, starając się osłabić poczucie normalności wśród Rosjan.
„Platforma [Wildberries – PAP] cieszy się szczególną popularnością wśród Rosjan o niższych dochodach, zamieszkałych poza Moskwą i Petersburgiem – grupy demograficznej stanowiącej centralną część elektoratu Putina. Rozbudowana sieć punktów dystrybucyjnych rozciąga się na małe miasteczka i wsie, gdzie stały się one stałym elementem życia codziennego” – pisze brytyjski dziennik.
Na platformie można kupić także wyposażenie dla rosyjskich żołnierzy, w tym kamizelki kuloodporne i hełmy.
APW, PAP

3 godzin temu







