Sprawa ciągnie się latami, bo problem zaistniał w momencie wykupu nieruchomości pod budowę suchego polderu Zbiornik Racibórz Dolny. Rolnicy m.in. z Sudołu zgłaszali kolejnym prezydentom problem z ich polami, które znalazły się w czaszy Zbiornika. Udali się z tym tematem do posłanki Lenartowicz, której staraniem uzyskano stanowiska ministra infrastruktury.