- Nie żałuję, iż nie wziąłem udziału w krakowskich wyborach. Uważam iż duże partie polityczne i ich wyborcy mają małe szanse na zwycięstwo swojego kandydata, tak jest w przypadku Moniki Piątkowskiej - mówił w Radiu Kraków Rafał Komarewicz, poseł Klubu Centrum. 'To jest sytuacja, iż głosuje się na szyld partyjny, a nie na osobę. Piątkowska nie jest znana w Krakowie' - dodawał. Zdaniem porannego gościa Radia Kraków, partie polityczne mają chęć zagarnięcia wszystkiego, także samorządów. 'Uważam, iż Krakowianie powinni przemyśleć na kogo zagłosować. Kandydat przywieziony w teczce do Krakowa? Ja sobie tego nie wyobrażam. Łukasz Gibała startuje już czwarty raz, jest w mieście znany' - mówił Rafał Komarewicz.