Liderzy Illinois i lokalne społeczności w Chicago wyrazili zaniepokojenie po amerykańskiej operacji wojskowej w Wenezueli w sobotę, podczas której prezydent Trump ogłosił zatrzymanie prezydenta Wenezueli, Nicolása Maduro, i jego żony.

Reakcje polityków z Illinois
-
Gubernator JB Pritzker nazwał działania „niekonstytucyjnymi” i ostrzegł, iż narażają amerykańskich żołnierzy bez długoterminowej strategii.
-
Senator Tammy Duckworth podkreśliła, iż prezydent nie ma prawa jednostronnie używać sił wojskowych w obcym kraju, co może wprowadzić chaos w regionie.
-
Reprezentanci Brad Schneider, Mike Quigley, Robin Kelly i Delia Ramirez również potępili operację, wskazując na zagrożenie dla amerykańskich żołnierzy i naruszenie prawa krajowego i międzynarodowego. Ramirez nazwała akcję „porwaniem Nicolása Maduro” i ostrzegła przed destabilizacją regionu.
Kilka lokalnych organizacji, w tym Anti-War Committee – Chicago, Black Alliance for Peace i Chicago Area Peace Action, zapowiedziało demonstrację w Federal Plaza o godzinie 17:00. Protesty mają na celu sprzeciw wobec bombardowań Wenezueli i solidarność z krajową inicjatywą wzywającą administrację Trumpa do zaprzestania działań wojskowych.
Organizatorzy zaznaczają, iż protest w Chicago jest częścią większej akcji w Stanach Zjednoczonych, obejmującej m.in. Waszyngton, Nowy Jork i Los Angeles.

1 dzień temu







