Poznań chce mocniej zaistnieć na startupowej mapie Polski. Trwa nabór do nowego konkursu

2 godzin temu

Pomysł na konkurs narodził się z potrzeby mocniejszego wypromowania Poznania jako miasta przyjaznego innowacjom. Organizatorzy – wspólnie z partnerami Hive61 i Startup Community Poznań – chcą stworzyć przestrzeń dla twórców rozwijających ambitne projekty, także spoza stolicy Wielkopolski.

– Stwierdziliśmy razem z naszymi zespołami i współorganizatorami, iż byłoby fantastycznie trochę wybić Poznań na takiej startupowej mapie Polski – mówiła w programie Olga Dzieciątkowska. Jak zaznaczyła, inicjatywa ma wspierać autorów najciekawszych i najbardziej perspektywicznych przedsięwzięć.

Konkurs skierowany jest do startupów na bardzo wczesnym etapie rozwoju, ale takich, które mają już coś więcej niż sam pomysł. Chodzi o projekty posiadające MVP, czyli najprostszą działającą wersję rozwiązania, pozwalającą zweryfikować jego sens rynkowy. Jak tłumaczyły rozmówczynie, to propozycja dla zespołów, które mają już pierwszych użytkowników, testy lub wstępne efekty działań, ale jeszcze nie generują zysków.

Szczególne miejsce w konkursie zajmują rozwiązania odpowiadające na współczesne wyzwania społeczne i środowiskowe. Organizatorzy oczekują projektów wpisujących się w jeden z 17 Celów Zrównoważonego Rozwoju ONZ. – Mówimy o nierównościach, mówimy o zrównoważonych miastach, mówimy o odpowiedzialnej konsumpcji, o lądzie, o wodzie – wyjaśniała Olga Dzieciątkowska. Jak dodała, to szeroka formuła, która daje szansę wielu osobom chcącym zmieniać rzeczywistość.

Nabór do konkursu trwa do 30 marca. Następnie zgłoszenia oceni kapituła złożona z osób dobrze znających świat startupów, biznesu i inwestycji. Wśród nich są przedstawiciele funduszy venture capital, doświadczeni founderzy oraz liderzy dojrzałych już firm. Wybrane zespoły zaprezentują się 14 kwietnia na scenie w Poznaniu przed jury.

Organizatorzy podkreślają, iż przygotowane nagrody mają przede wszystkim pomóc w rozwoju przedsięwzięć. Oprócz nagrody finansowej przewidziano m.in. indywidualną akcelerację, wsparcie prawników, pomoc w przygotowaniu do fundraisingu, a także współpracę z ekspertami pracującymi z najlepszymi startupami z San Francisco. Wśród dodatkowych możliwości pojawia się również zaproszenie do programu InCredibles Sebastiana Kulczyka.

W rozmowie pojawił się też szerszy temat budowania własnego biznesu i tego, czy w świecie startupów wciąż da się stworzyć coś naprawdę nowego. Monika Znorocka przekonywała, iż mimo ogromnej konkurencji innowacyjność wciąż jest możliwa. – Myślę, iż to jest nieprawda – odpowiedziała na pytanie, czy „wszystko już było”. Zwróciła uwagę, iż czasem choćby pomysły znane od lat nie zostały dotąd skutecznie zrealizowane, bo brakowało odpowiednich zasobów, przewagi konkurencyjnej albo adekwatnego modelu działania.

Zdaniem gościń programu jednym z najważniejszych wyróżników startupowców jest gotowość do podważania utartego porządku. – Działanie według utartego schematu nie oznacza, iż tak musi być zawsze – mówiła Monika Znorocka. Olga Dzieciątkowska dodała z kolei, iż we współczesnym świecie przewagą nie zawsze jest sama odwaga, ale często właśnie wyobraźnia, która pozwala szukać nowych dróg w czasach kryzysów i niepewności.

Rozmówczynie zwracały także uwagę na znaczenie tzw. reality checku, czyli szybkiego sprawdzenia, czy pomysł rzeczywiście odpowiada na realną potrzebę rynku. najważniejsze jest nie przywiązywanie się wyłącznie do własnej wizji, ale rozmowa z potencjalnymi klientami i uważne słuchanie ich problemów. – Kluczem jest rozwiązanie problemu, za którego rozwiązanie inni będą chcieli zapłacić – podkreśliła Monika Znorocka.

Ważnym elementem startupowego świata pozostaje również network, czyli sieć kontaktów. Jak przyznały gościnie, często to właśnie relacje, dostęp do ekspertów i możliwość spotkania adekwatnych osób potrafią przesądzić o dalszym rozwoju projektu. W tym kontekście sam udział w konkursie może okazać się cenny choćby dla tych, którzy nie zdobędą głównej nagrody.

Poznań Startup Contest ma być więc nie tylko konkursem, ale także impulsem do budowy silniejszego środowiska innowatorów wokół miasta. Organizatorzy liczą, iż premierowa edycja będzie początkiem dłuższej historii i pomoże przyciągnąć do Poznania ambitnych twórców nowych rozwiązań.

Zgłoszenia można składać za pośrednictwem strony Huge Thing oraz formularza aplikacyjnego dostępnego online. Jak podkreślano w programie, to już ostatnia prosta dla tych, którzy chcą powalczyć o rozwój swojego startupu właśnie w Poznaniu.

Idź do oryginalnego materiału