Polityka Donalda Trumpa przynosi Kanadzie miliardy dolarów dodatkowych dochodów

bejsment.com 2 godzin temu

Polityka Donalda Trumpa przynosi Kanadzie miliardy dolarów dodatkowych dochodów. To jeden z najbardziej zaskakujących paradoksów obecnej wojny handlowej. Amerykańskie taryfy uderzają w kanadyjskie firmy i eksport, ale jednocześnie działania administracji Trumpa oraz napięcia geopolityczne przyczyniają się do wzrostu cen ropy. A ponieważ Kanada jest jednym z największych producentów i eksporterów tego surowca, droższa ropa oznacza dla niej dodatkowe miliardy dolarów.

W praktyce Donald Trump pomaga Kanadzie zarabiać pieniądze na ropie. Im większa niepewność na światowych rynkach energii i im wyższe ceny surowca, tym większe przychody uzyskują kanadyjscy producenci. Rosną również wpływy podatkowe i dochody prowincji produkujących ropę.

Sytuacja jest szczególnie widoczna w Albercie. Jeszcze niedawno prognozowano, iż prowincja zakończy rok z ogromnym deficytem sięgającym około 9,4 mld dolarów. Gwałtowny wzrost cen ropy całkowicie zmienił jednak perspektywy. w tej chwili zamiast wielomiliardowej dziury w budżecie może pojawić się około 2 mld dolarów nadwyżki.

Oznacza to poprawę sytuacji finansowej o ponad 11 mld dolarów. Pieniądze, których wcześniej brakowało, zaczęły napływać wraz ze wzrostem wartości eksportowanej ropy.

Podobny efekt widoczny jest w innych częściach kraju. Nowa Fundlandia i Labrador spodziewa się około 500 mln dolarów dodatkowych dochodów związanych ze wzrostem cen ropy. Korzysta również Saskatchewan. W rezultacie kryzys energetyczny, który dla wielu państw jest poważnym problemem, dla kanadyjskich producentów ropy stał się źródłem nieoczekiwanych zysków.

I właśnie tutaj pojawia się największy paradoks polityki Trumpa.

Prezydent USA wykorzystuje cła jako narzędzie nacisku na Kanadę. Chce ograniczyć konkurencyjność kanadyjskich produktów na amerykańskim rynku i skłonić Ottawę do ustępstw. Jednak jednocześnie jego polityka zagraniczna i gospodarcza przyczynia się do zwiększenia niepewności na światowych rynkach, a napięcia związane między innymi z Iranem powodują gwałtowne ruchy cen ropy.

Dla Kanady oznacza to wyjątkową sytuację. Waszyngton nakłada cła, które mają kosztować kanadyjską gospodarkę miliardy, ale jednocześnie rosnąca cena najważniejszego kanadyjskiego towaru eksportowego przynosi dodatkowe dochody.

Nie wiadomo jednak, jak długo potrwa ten wyjątkowy okres. Ceny ropy mogą gwałtownie spaść, jeżeli zmniejszy się napięcie geopolityczne, poprawią się warunki dostaw albo na rynek trafi więcej surowca.

Idź do oryginalnego materiału