Nawet 3500 zł może otrzymać gospodarstwo domowe w ramach bonu ciepłowniczego za 2026 rok. Nabór wniosków został już jednak zakończony – ostatnim dniem na dopełnienie formalności był 31 sierpnia. Teraz osoby, które prawidłowo złożyły dokumenty, czekają na rozpatrzenie wniosków i pieniądze. Gminy mają na ich rozpatrzenie do 90 dni, a wypłaty bonów za 2026 rok przewidziano na IV kwartał.
Fot. Warszawa w PigułceBon ciepłowniczy to jedno z najważniejszych tegorocznych świadczeń związanych z kosztami ogrzewania. Maksymalna kwota jest niemała – 3500 zł na gospodarstwo domowe.
Nie oznacza to jednak, iż pieniądze otrzyma każdy, kto płaci wysokie rachunki za ogrzewanie.
Program został skierowany do określonej grupy gospodarstw korzystających z ciepła systemowego dostarczanego przez przedsiębiorstwo energetyczne. Znaczenie mają jednocześnie dochody oraz cena ciepła.
Nawet 3500 zł. Kwota zależy od ceny ciepła
Wysokość świadczenia za okres od 1 stycznia do 31 grudnia 2026 roku została podzielona na trzy poziomy.
Gospodarstwo może otrzymać 1000 zł, o ile jednoskładnikowa cena ciepła netto przekracza 170 zł/GJ, ale nie jest wyższa niż 200 zł/GJ. Przy cenie powyżej 200 do 230 zł/GJ świadczenie wynosi 2000 zł.
Najwyższy bon, czyli 3500 zł, przysługuje przy cenie przekraczającej 230 zł/GJ netto. Takie kwoty wynikają bezpośrednio z ustawy.
Są limity dochodowe
Sama wysoka cena ogrzewania nie wystarcza.
Podstawowe kryterium dochodowe wynosi 3272,69 zł miesięcznie w gospodarstwie jednoosobowym.
W przypadku gospodarstwa wieloosobowego limit wynosi 2454,52 zł miesięcznie na osobę.
Przekroczenie tej granicy nie zawsze oznacza jednak utratę całego świadczenia.
W programie zastosowano mechanizm „złotówka za złotówkę”. o ile dochód jest wyższy od limitu, należny bon zostaje pomniejszony o kwotę przekroczenia. o ile po takim przeliczeniu wysokość świadczenia byłaby niższa niż 20 zł, bon nie przysługuje.
Nie dostaniesz bonu za piec gazowy czy pompę ciepła
To bardzo ważne, ponieważ nazwa świadczenia może sugerować znacznie szerszą grupę uprawnionych.
Bon nie jest powszechną dopłatą do każdego rodzaju ogrzewania.
Podstawowym warunkiem jest korzystanie z ciepła z systemu ciepłowniczego dostarczanego przez przedsiębiorstwo energetyczne i ponoszenie ceny przekraczającej 170 zł/GJ netto.
W praktyce program może więc obejmować m.in. część mieszkańców bloków korzystających z sieci ciepłowniczej.
Nie obejmuje natomiast gospodarstwa tylko dlatego, iż właściciel domu ma wysokie rachunki za indywidualne ogrzewanie gazem, węglem, pelletem czy pompą ciepła.
Wniosków już nie można składać
I tutaj pojawia się najważniejsza aktualizacja.
Nabór dotyczący bonu za cały 2026 rok rozpoczął się 1 lipca i zakończył 31 sierpnia 2026 roku.
Na aktualnej stronie gov.pl widnieje już jednoznaczny komunikat:
nabór został zakończony.
Co więcej, ustawa przewiduje, iż wniosek złożony po ustawowym terminie pozostawia się bez rozpoznania.
Dlatego publikowanie w tej chwili informacji „wnioski już można składać” byłoby błędem.
Teraz najważniejsze pytanie: kiedy pieniądze?
Osoby, które zdążyły złożyć prawidłowy wniosek, wchodzą teraz w kolejny etap programu.
Ministerstwo Energii wskazuje, iż gminy mają 90 dni na rozpatrzenie prawidłowo złożonego wniosku, a wypłaty bonów za 2026 rok zaplanowano na IV kwartał 2026 roku.
Oznacza to, iż właśnie jesienią temat może ponownie zainteresować tysiące gospodarstw domowych – tym razem już nie z powodu składania dokumentów, ale oczekiwania na decyzję i wypłatę.
Zaświadczenie od zarządcy było ważnym dokumentem
W wielu przypadkach do wniosku należało dołączyć zaświadczenie od zarządcy budynku, np. spółdzielni lub wspólnoty.
Dokument potwierdza korzystanie przez gospodarstwo z ciepła systemowego oraz wysokość jednoskładnikowej ceny ciepła netto. To właśnie ta cena decyduje, czy gospodarstwo mieści się w jednym z trzech progów i może otrzymać 1000, 2000 lub 3500 zł.
Pieniądze mogą pojawić się jeszcze tej jesieni
Dla osób, które zdążyły z dokumentami, najważniejsza informacja jest więc prosta: maksymalnie do otrzymania jest 3500 zł, a wypłaty za 2026 rok przewidziane są na IV kwartał.
Nie jest to jednak świadczenie dla wszystkich gospodarstw domowych. Trzeba było spełnić jednocześnie kryterium dotyczące źródła ciepła, jego ceny oraz dochodu – z uwzględnieniem mechanizmu „złotówka za złotówkę”.
Natomiast osoby, które nie złożyły wniosku do 31 sierpnia 2026 roku, nie mogą już skutecznie wystąpić o tegoroczny bon. Oficjalny nabór został zakończony.

1 godzina temu













