Kilka dni temu dołączyłem do drużyny Darii Gosek-Popiołek, która walczy o stanowisko prezydentki Krakowa w przedterminowych wyborach. Dzisiaj rano zasiedliśmy przy wspólnym śniadaniu pod gołym niebem, żeby wspólnie podyskutować o przyszłości i możliwościach. Jest dużo tematów, na których ludziom mocno zależy. Przede wszystkim walka z turystyfikacją, która zmusza mieszkańców centrum do wyprowadzek i to kosztem ludzi, którzy spędzą w mieście maksymalnie kilka dni. Dochodzi do tego problematyka traktowania magistratu i miejskich spółek jak urzędy pracy dla wybranych i zwiększenie bezpieczeństwa ruchu drogowego w obrębie większości dzielnic. W nadchodzącym tygodniu ruszam ze zbieraniem podpisów.