Kompleks boisk nosi imię radnego. Uhonorowali Stefana Parafiniuka

slowopodlasia.pl 1 godzina temu
Stefan Parafiniuk był radnym kilku kadencji rady miasta Biała Podlaska. Zmarł 9 września 2021 roku, ale do ostatniej niemal chwili czynnie działał na rzecz mieszkańców, których w radzie miasta reprezentował. W ostatnich miesiącach swojej publicznej działalności zaangażował się w promowanie wniosku do budżetu obywatelskiego miasta. Chciał by na os. Francuska, które w radzie reprezentował, powstał kompleks boisk. - Prosił by przekazać radnym, żeby dopilnowali tego projektu. Chcę zapewnić, iż radni Koalicji Obywatelskiej dopilnują, by w budżecie znalazły się pieniądze na jego wykonanie. To będzie nasz hołd złożony Stefanowi – mówił kilka dni po śmierci radnego Parafiniuka jego kolega z rady, Robert Woźniak.W hołdzie koledzeTak też się stało.13 lutego tego roku radni pochylili się nad projektem uchwały o nadaniu kompleksowi boisk sportowych zlokalizowanych na działkach przy ulicy Henryka Rewakowicza w Białej Podlaskiej, imienia Stefana Parafiniuka. 15 września natomiast ukończonemu obiektowi nadano imię Stefana Parafiniuka. - Przez trzy kadencje Stefan Parafiniuk był naszym kolegą radnym, wielce sprawczym, bo bardzo konstruktywnie działającym społecznikiem, potrafiącym w sposób bardzo konsyliacyjny łączyć różne środowiska, pokazując, iż chcieć to móc, iż dużo ważniejsze od mówienia jest działanie. Boiska, którym jego koleżanki i koledzy z rady miasta uchwałą nadali jego imię, są jednym z bardzo licznych przykładów jego sprawczej aktywności. My wspominamy i zawsze będziemy pamiętali Stefana, jako człowieka niezwykle przyjaznego, pomocnego, serdecznego, obdarzonego wspaniałym poczuciem humoru, potrafiącego rozładowywać trudne sytuacje, których w pracy samorządowców nie brakuje – mówił prezydent Michał Litwiniuk.ZOBACZ GALERIĘPodczas uroczystości na boiskach nie zabrakło młodzieży, dla które głównie one powstały. - Gdy będziecie ponownie przychodzili na te boiska, zerknijcie z szacunkiem na tę tablicę, bo ona przypomina wspaniałego człowieka, któremu także powstanie tych boisk zawdzięczamy. Bardzo dziękuję za tę inicjatywę, to jest bardzo ważne wydarzenie, choć nie jedyne z tych, które sprawiają, iż pamięć o Stefanie będzie z nami zawsze – dodawał prezydent Litwiniuk.O inicjatywie, którą przejęli z szacunku dla pamięci kolegi radni, mówił również Robert Woźniak, przewodniczący rady miasta. - Minęło już kilka lat odkąd odszedł od nas, ale dla wielu z nas ta pustka wciąż jest odczuwalna. Kiedy z koleżankami i kolegami radnymi podejmowaliśmy uchwałę o nadaniu temu kompleksowi boisk imienia Stefana, nie myśleliśmy o stawianiu urzędowych pomników. Myśleliśmy o tym, jak bardzo on sam cieszyłby się z tego miejsca. Stefan był człowiekiem czynu, ale przede wszystkim człowiekiem niezwykłego serca. Każdy, kto go znał, pamięta jego nieschodzący z twarzy uśmiech, spokój i niesamowitą, życzliwą energię. On nie potrafił przejść obok ludzkiego problemu obojętnie. Choć na sesjach i w komisjach miejskich twardo walczył o infrastrukturę, drogi czy urbanistykę, to na pierwszym miejscu zawsze stawiał drugiego człowieka – wspominał radny Woźniak, zwracając również uwagę na to, iż uhonorowanie śp. Stefana Parafiniuka nadaniem boiskom jego imienia, nie wynika tylko z faktu, iż była to inicjatywa radnego. - Sport to czysta radość, to gra zespołowa, to fair play i miejsce, gdzie buduje się przyjaźnie na całe życie. Stefan dokładnie takie był. Grał zespołowo dla Białej Podlaskiej. Gdy będziecie, droga młodzieży biegać po tej murawie, niech Stefan Parafiniuk będzie dla was przykładem, iż w życiu, tak jak na boisku, największą wartością jest szacunek do rywala, pasja i bycie dobrym dla innych – dodawał.Dbał o ludziW uroczystym odsłonięciu tablicy patrona boisk uczestniczyła jego rodzina: małżonka Mirosława Parafiniuk, córka Marta Piotrowska z rodziną oraz syn Paweł Parafiniuk z rodziną. Częścią życia taty była praca na rzecz lokalnej społeczności. Myślę, iż droga mama chyba się najbardziej o tym przekonała, bo często była sama. Często sama musiała podejmować decyzje, bo tato był na sesji, bo tato był na komisji, bo tato spotykał się z ludźmi. Dlatego tym bardziej uważam, iż w pełni zasłużył sobie na uhonorowanie jego imieniem tego właśnie obiektu – mówiła podczas wydarzenia Marta Piotrowska, dziękując prezydentowi i radnym miejskim za uwzględnienie wniosku rodziny o uhonorowanie byłego radnego.Paweł Parafiniuk wskazał natomiast, ze związek jego ojca ze sportem był większy, niż większości mogłoby się zdawać. - Tato związany był całe życie ze sportem. Większość ludzi nie wie, ale choćby biegał w Mistrzostwach Polski w biegach narciarskich. Grał bardzo dużo w piłkę, był zaangażowany też w działalność MKS Podlasie i tutaj widzę, iż są zawodnicy i dziękuję za to – mówił syn patrona boisk.Działalność kompleksu zainaugurował turniej drużyn szkolnych, którego uczestnicy odebrali z rąk władz miasta, rodziny patrona kompleksu i radnych puchary, dyplomy i medale.
Idź do oryginalnego materiału