
Zdecydowana większość Polaków uważa, iż w przypadku zbrojnego ataku na jedno z państw bałtyckich Wojsko Polskie powinno włączyć się w jego obronę w ramach NATO. Takiego zdania jest aż 78 proc. uczestników najnowszego sondażu United Surveys by IBRiS.
Badanie przeprowadzone na zlecenie Wirtualnej Polski pokazuje, iż niemal połowa respondentów nie ma w tej sprawie żadnych wątpliwości. Odpowiedź „zdecydowanie tak” wybrało 47,7 proc. ankietowanych. Kolejne 30,3 proc. odpowiedziało „raczej tak”.
Łącznie oznacza to, iż blisko czterech na pięciu Polaków popiera udział polskich żołnierzy w obronie Litwy, Łotwy lub Estonii, gdyby któreś z tych państw zostało zaatakowane.
Przeciwko zaangażowaniu Wojska Polskiego opowiedziało się 16,2 proc. badanych. Odpowiedź „raczej nie” wskazało 11,7 proc., natomiast 4,5 proc. zdecydowanie sprzeciwia się udziałowi Polski w takiej operacji.
Pozostałe 5,8 proc. respondentów nie potrafiło zająć stanowiska.
Litwa, Łotwa i Estonia, podobnie jak Polska, należą do NATO. Zgodnie z artykułem 5 Traktatu Północnoatlantyckiego zbrojny atak na jednego z członków Sojuszu jest traktowany jako atak na wszystkich, choć sposób udzielenia pomocy pozostaje decyzją poszczególnych państw.
Sondaż przeprowadzono od 4 do 6 września na ogólnopolskiej próbie 1000 osób. Zastosowano metodę mieszaną, obejmującą ankiety internetowe oraz wywiady telefoniczne.












