Pierwszy taki tor w Polsce powstanie w Krynicy-Zdroju? Jest ważna decyzja dla gigantycznej inwestycji

1 godzina temu

Krynica-Zdrój zrobiła kolejny duży krok w kierunku realizacji inwestycji, która może stać się sportową wizytówką nie tylko uzdrowiska, ale całej Sądecczyzny. Samorząd otrzymał ostateczną decyzję środowiskową dla planowanej budowy pierwszego w Polsce toru saneczkowo-bobslejowo-skeletonowego. Obiekt o długości niemal dwóch kilometrów ma powstać na zboczu Góry Iwonka. Wartość inwestycji szacowana jest na ponad 100 mln zł.

Tor na Górze Iwonka coraz bliżej

Przygotowania do przedsięwzięcia prowadzone są od kilku lat. Jednym z kluczowych etapów było dostosowanie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oraz pozyskanie przez gminę terenów niezbędnych do realizacji inwestycji.

Teraz samorząd dysponuje ostateczną decyzją środowiskową. To bardzo istotny krok, ponieważ umożliwia przejście do dalszych prac przygotowawczych.

Jak podkreśla burmistrz Krynicy-Zdroju Piotr Ryba, przeprowadzone analizy i obserwacje przyrodnicze nie wykazały przeszkód, które uniemożliwiałyby realizację przedsięwzięcia.

– Dokument zamyka środowiskowo wszelkie wątpliwości. Nie ma tam Natury 2000, nie ma tam żadnych siedlisk roślin ściśle chronionych, nie ma korytarzy migracyjnych zwierząt. Długotrwałe obserwacje przyrodnicze potwierdziły, iż tam nie ma terenu cennego przyrodniczo, który uniemożliwiłby wykonanie tej inwestycji – wyjaśnia burmistrz Piotr Ryba.

Jak dodaje, koncepcja budowy toru została również uzgodniona z Regionalną Dyrekcją Ochrony Środowiska.

Pierwszy taki obiekt w Polsce

Jeżeli ambitne plany Krynicy-Zdroju zostaną zrealizowane, na Górze Iwonka powstanie pierwszy w Polsce tor przeznaczony do uprawiania saneczkarstwa, bobslejów i skeletonu.

To właśnie brak takiego obiektu jest w tej chwili jednym z problemów polskich zawodników uprawiających te dyscypliny. Realizacja inwestycji mogłaby więc znacząco wzmocnić sportową pozycję Krynicy-Zdroju i stworzyć w Małopolsce zaplecze do treningów oraz organizacji zawodów.

Dla samego uzdrowiska byłaby to również kolejna duża atrakcja i element budowania całorocznej oferty sportowo-turystycznej.

Ponad 100 milionów złotych. Teraz najważniejsze będą pieniądze

Ostateczna decyzja środowiskowa nie oznacza jednak, iż budowa może rozpocząć się natychmiast. Przed samorządem pozostaje przede wszystkim przygotowanie dokumentacji projektowej oraz znalezienie źródeł finansowania.

Władze Krynicy-Zdroju chcą pozyskać środki z Urzędu Marszałkowskiego Województwa Małopolskiego na wykonanie projektu. Znacznie większym wyzwaniem będzie sfinansowanie samej budowy. W tym przypadku samorząd zamierza zabiegać o wsparcie Ministerstwa Sportu.

Według obecnych szacunków realizacja toru może pochłonąć ponad 100 mln zł.

Krynica-Zdrój stawia na wielkie sportowe inwestycje

Uzyskanie decyzji środowiskowej jest jednym z najważniejszych dotychczasowych etapów przygotowania przedsięwzięcia. Teraz najważniejsze będzie zabezpieczenie pieniędzy na projekt, a następnie na samą budowę.

Jeżeli samorządowi uda się doprowadzić inwestycję do końca, Krynica-Zdrój może zyskać obiekt bez precedensu w skali kraju. Niemal dwukilometrowy tor na Górze Iwonka mógłby stać się kolejnym mocnym punktem na sportowej mapie Sądecczyzny i Małopolski.

Idź do oryginalnego materiału