Nowe maksymalne ceny paliw na 29 października. Minister podał stawki

1 godzina temu

Kierowcy poznali nowe maksymalne ceny paliw, które mają obowiązywać w czwartek, 29 października 2026 roku. Benzyna Pb95 ma kosztować maksymalnie 6,53 zł za litr, Pb98 – 7,37 zł, a olej napędowy – 8,20 zł. Oznacza to spadek limitu dla benzyny 95 i diesla, ale jednocześnie wyraźny wzrost maksymalnej ceny benzyny 98.

Dystrybutor paliwa | Fot. Warszawa w Pigułce.

Maksymalne ceny paliw na czwartek 29 października

Zgodnie z najnowszymi danymi maksymalne ceny detaliczne na stacjach mają wynosić:

  • benzyna Pb95 – 6,53 zł za litr
  • benzyna Pb98 – 7,37 zł za litr
  • olej napędowy – 8,20 zł za litr

Są to ceny maksymalne, a więc stacje mogą sprzedawać paliwo taniej, ale nie powinny przekraczać wyznaczonego limitu.

Dla porównania 28 października maksymalne ceny wynosiły odpowiednio 6,55 zł za litr Pb95, 7,24 zł za Pb98 i 8,28 zł za litr oleju napędowego.

Benzyna 95 i diesel taniej, Pb98 wyraźnie drożej

Zmiany względem środy są zróżnicowane.

Cena maksymalna benzyny Pb95 spada o 2 grosze na litrze – z 6,55 zł do 6,53 zł.

W przypadku diesla spadek jest większy. Maksymalna cena oleju napędowego zmniejsza się o 8 groszy – z 8,28 zł do 8,20 zł za litr.

Inaczej wygląda sytuacja z benzyną Pb98. Jej limit rośnie z 7,24 zł do 7,37 zł za litr, czyli aż o 13 groszy.

Ile kosztuje pełny bak?

Przy maksymalnych cenach różnica jest szczególnie widoczna podczas tankowania większej ilości paliwa.

Za 50 litrów benzyny Pb95 kierowca zapłaci maksymalnie około 326,50 zł.

Taki sam bak Pb98 będzie kosztował maksymalnie około 368,50 zł.

W przypadku 50 litrów oleju napędowego rachunek może wynieść maksymalnie około 410 zł.

Oznacza to, iż przy tej samej pojemności zbiornika różnica między Pb95 a dieslem może wynieść ponad 80 zł.

Limity cen są częścią programu CPN

Maksymalne ceny paliw są elementem rządowego programu „Ceny Paliwa Niżej”, czyli CPN.

Obecna odsłona programu obowiązuje od 3 października i ma działać do 31 grudnia 2026 roku.

Program opiera się na dwóch podstawowych rozwiązaniach:

  • obniżonej stawce VAT na paliwa z 23 do 8 proc. oraz niższej akcyzie,
  • wprowadzeniu maksymalnych cen detalicznych benzyny i oleju napędowego.

Ministerstwo Energii wskazuje, iż mechanizm ma chronić kierowców przed gwałtownymi skokami cen wynikającymi między innymi z napięć geopolitycznych i niestabilnej sytuacji na światowych rynkach paliw.

Stacje nie mogą przekroczyć limitu

Zasady programu obejmują stacje paliw w całej Polsce.

Ministerstwo Energii informuje, iż wyznaczone ceny stanowią górny limit detaliczny. Oznacza to, iż przedsiębiorca może zaoferować kierowcom niższą cenę, ale nie może sprzedawać objętego programem paliwa powyżej obowiązującego pułapu.

Limity są regularnie aktualizowane. W dni robocze publikowane są kolejne wartości, natomiast na weekend i inne dni wolne zastosowanie mają zasady określające obowiązywanie ostatniej ogłoszonej ceny.

Skąd pieniądze na obniżkę cen paliw?

Program jest finansowany między innymi dzięki zmianom podatkowym oraz dodatkowym wpływom od przedsiębiorstw paliwowych.

Ministerstwo Energii wskazuje, iż część kosztów ma pokryć podatek od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych. Opodatkowane mają być ponadprzeciętne zyski przedsiębiorstw, a nie całość ich dochodów.

Według założeń przedstawianych przy programie mechanizm ten ma częściowo rekompensować budżetowi skutki obniżenia VAT i akcyzy na paliwa.

Sytuacja na rynku wciąż jest niestabilna

Mimo obowiązujących limitów ceny paliw mogą zmieniać się z dnia na dzień.

Wpływają na nie przede wszystkim notowania ropy naftowej, kurs dolara, ceny hurtowe oraz sytuacja geopolityczna.

Ministerstwo Energii wskazuje szczególnie na napięcia na Bliskim Wschodzie oraz problemy dotyczące światowych dostaw surowców.

To oznacza, iż choćby przy funkcjonującym programie CPN maksymalne stawki mogą raz spadać, a innym razem rosnąć.

Co to oznacza dla kierowców?

W czwartek, 29 października, najniższy maksymalny limit spośród trzech podstawowych rodzajów paliwa będzie dotyczył benzyny Pb95.

Pb95 ma kosztować maksymalnie 6,53 zł za litr, Pb98 – 7,37 zł, a diesel – 8,20 zł.

W porównaniu z 28 października oznacza to niewielką ulgę dla kierowców tankujących Pb95 i olej napędowy. Właściciele samochodów wymagających benzyny 98 muszą natomiast liczyć się z wyższym limitem.

Program maksymalnych cen ma obowiązywać do końca 2026 roku, dlatego kierowcy mogą spodziewać się kolejnych regularnych ogłoszeń dotyczących stawek na stacjach.

Idź do oryginalnego materiału