
Gdy w 1991 roku Warszawa i Berlin zostały miastami partnerskimi, to stolica Niemiec była dla Polaków symbolem nowoczesności i dobrobytu. Po 35 latach sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Niemiecki „Tagesspiegel” przyznaje, iż Warszawa w niektórych dziedzinach nie tylko dogoniła Berlin, ale wręcz go wyprzedziła.
Dziennikarz Christoph von Marschall przekonuje, iż władze Berlina powinny dziś uważnie przyglądać się rozwiązaniom stosowanym w polskiej stolicy. Warszawa stała się bowiem nowoczesną, dynamicznie rozwijającą się metropolią, czego najbardziej widocznym symbolem jest nowe centrum z imponującymi wieżowcami.
„Tagesspiegel” zwraca uwagę również na różnice w podejściu mieszkańców obu miast do gospodarki i polityki mieszkaniowej. Zdaniem autora warszawiacy są bardziej przywiązani do zasad wolnego rynku, między innymi dlatego, iż pamięć o skutkach socjalistycznej gospodarki państwowej pozostaje w Polsce żywa. Pomysły wywłaszczania czy „uspołeczniania” mieszkań, pojawiające się w niemieckiej debacie, nie znajdują w Warszawie większego poparcia.
Niemiecki dziennik przytacza także dane pokazujące różnice gospodarcze. Wzrost gospodarczy Warszawy ma wynosić 3,5 proc., podczas gdy w Berlinie 1,1 proc. Jeszcze bardziej widoczna jest różnica w poziomie bezrobocia – odpowiednio 1,5 oraz 10,2 proc.
Von Marschall zauważa też różnicę w społecznej atmosferze obu stolic. W Warszawie dostrzega większe ambicje, chęć awansu i gotowość do wysiłku, podczas gdy w Berlinie – jego zdaniem – częściej widoczne są postawy roszczeniowe. Przyznaje jednak, iż niemiecki system socjalny zapewnia słabszym znacznie lepszą ochronę.
Nie jest to jedyny głos z Niemiec wskazujący Polskę jako przykład do naśladowania. Premier Saksonii Michael Kretschmer z CDU ostrzegał niedawno, iż jego kraj znalazł się na „równi pochyłej”. Wskazywał na problemy finansowe samorządów, ograniczenia wydatków na kulturę, edukację i pomoc społeczną oraz słabnącą gospodarkę.
– Powinniśmy się kierować tym, co robi nasz sąsiad, Polska – mówił Kretschmer.
Polityk zwrócił uwagę, iż podczas gdy polska gospodarka rośnie w tempie przekraczającym 3 proc., Niemcy zmagają się z recesją. Jego zdaniem Berlin powinien przeanalizować polskie koszty energii i pracy, a także organizację rynku pracy.
Po 35 latach partnerstwa obu stolic role się więc odwróciły. Warszawa, która kiedyś spoglądała na Berlin jak na wzór zachodniej metropolii, sama stała się miastem, od którego Niemcy chcą się uczyć.

1 godzina temu








![[WIDEO] Lot widokowy przez przejazd kolejowy](https://img.bielskiedrogi.pl/2026/08/2026_08_23_22_53_23_davinci_resolve_2026_08_23_film_bd2_6116.png)




