Niektóre sklepy już odmawiają. Możliwe ograniczenia w Irlandii

1 dzień temu

Jeżeli raport potwierdzi potrzebę zmian, rząd może wrócić do prac nad ustawą i rozpocząć proces legislacyjny. Oznaczałoby to największą zmianę dotyczącą sprzedaży tych produktów w Irlandii od wielu lat.

Temat ograniczenia sprzedaży energetyków dzieciom i młodzieży w Irlandii ponownie znalazł się w centrum zainteresowania.

Ograniczenia w Irlandii

Po decyzji władz w Anglii o wprowadzeniu zakazu sprzedaży wysoko kofeinowych napojów energetycznych osobom poniżej 16. roku życia, coraz częściej pojawia się pytanie, czy podobne przepisy zostaną wprowadzone również w Irlandii.

Zdaniem specjalistów największe obawy budzi wysoka zawartość kofeiny w napojach energetycznych. Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) zaleca, aby dzieci i młodzież nie przekraczały spożycia 3 mg kofeiny na kilogram masy ciała dziennie. Tymczasem jedna puszka niektórych napojów energetycznych może dostarczyć znaczną część tej dawki.

Eksperci zwracają uwagę, iż regularne spożywanie takich produktów może prowadzić do problemów ze snem, trudności z koncentracją, rozdrażnienia, podwyższonego ciśnienia tętniczego oraz zaburzeń pracy serca.

Obecnie nie obowiązuje ustawowy zakaz sprzedaży napojów energetycznych osobom niepełnoletnim. Nie oznacza to jednak, iż temat został odłożony na bok. Niektóre sklepy i punkty handlowe już teraz odmawiają sprzedaży tych produktów osobom poniżej 16 roku życia.

Nowy zakaz w Irlandii

Departament Zdrowia prowadzi w tej chwili analizę, która ma odpowiedzieć na pytanie, czy wprowadzenie takich ograniczeń przyniosłoby korzyści dla zdrowia publicznego. Kluczowym elementem tego procesu będzie raport przygotowywany przez organizację Safefood. Po jego otrzymaniu rząd zdecyduje, czy wrócić do prac nad zmianami w prawie.

To nie pierwszy raz, kiedy w Irlandii dyskutuje się o ograniczeniu sprzedaży energetyków. W ubiegłym roku senator Sharon Keogan przedstawiła projekt ustawy przewidujący zakaz sprzedaży wysoko kofeinowych napojów osobom poniżej 18. roku życia.

Propozycja obejmowała również ograniczenie reklam kierowanych do dzieci oraz obowiązek umieszczania ostrzeżeń zdrowotnych na opakowaniach. Prace nad projektem zostały jednak wstrzymane. Rząd uznał, iż przed podjęciem ostatecznej decyzji potrzebne są dodatkowe analizy naukowe oraz konsultacje z ekspertami.

Idź do oryginalnego materiału