Zamieszanie wokół budowy billboardu na Saskiej Kępie. "Wprowadzono nas w błąd"

13 godzin temu

Mieszkańcy warszawskiej Saskiej Kępy zaprotestowali przeciwko budowie wielkiego billboardu, który – jak myśleli – miał stanąć na rogu ulic Wał Miedzeszyński i Afrykańskiej. Jakiś czas temu odkryli oni wygrodzony teren, na którym rozpoczęto już budowę. Zaalarmowani poinformowali o tym radnych dzielnicy i nadzór budowlany. Rozmawiał z nimi także reporter Polskiego Radia RDC.

Mieszkańcy protestowali, prace wstrzymane

Radny Pragi-Południe Robert Migas odpowiedział, iż budowa baneru to prawdopodobnie "samowola budowlana" Spółdzielni Budowlano-Mieszkaniowej Ateńska, do której należy teren, na którym miała stanąć reklama. Jak jednak wytłumaczył w rozmowie z nami jej prezes Jarosław Machlewski, w planach wcale nie było budowy nowego billboardu, a modernizacja już istniejącego. Jak dodał, prace zostały wstrzymane. Okazało się, iż najemca terenu nie wystąpił o pozwolenie na budowę.

Wykonawca powiedział nam, iż jest w trakcie procedur administracyjnych i już za chwilę ruszą prace. Otrzymałem telefon, iż w urzędzie dzielnicy Praga-Południe nie toczy się żadne postępowanie administracyjne w tej sprawie. Krótko mówiąc, zostaliśmy wprowadzeni w błąd – wyjaśnia prezes.

Umowa z najemcą została rozwiązana, a działka ma teraz zostać przywrócona do stanu pierwotnego.

Idź do oryginalnego materiału