Nie zarejestrował się w wyborach na prezydenta Krakowa więc Mentzen odwołał Bocheńczaka z funkcji prezesa

ikc.pl 1 godzina temu

Jeden z liderów Konfederacji Sławomir Mentzen poinformował, iż odwołał Bartosza Bocheńczaka z funkcji prezesa krakowskiego okręgu partii po niezarejestrowaniu jego kandydatury w wyborach na prezydenta Krakowa. Zawieszam też osoby pełniące funkcje w krakowskich strukturach i przekazuję ich sprawy do Sądu Partyjnego – dodał.

Miejska Komisja Wyborcza w Krakowie zarejestrowała w poniedziałek Michała Klimka (Konfederacja Korony Polskiej) jako kolejnego kandydata w przedterminowych wyborach prezydenta miasta. Przewodniczący komisji Krzysztof Dyl poinformował również, iż komisja przez cały czas weryfikuje podpisy złożone przez troje kandydatów: Bartosza Bocheńczaka z Konfederacji, Darii Gosek-Popiołek z Lewicy oraz Sławomira Pietrzyka (SDPL). Decyzje będą podjęte we wtorek – dodał.

Mentzen podkreślił we wtorek na platformie X, iż czuje się „bardzo zawiedziony brakiem rejestracji kandydatury Bartosza Bocheńczaka w Krakowie”. Jak zaznaczył, przyczyną odmowy rejestracji było uznanie za błędne ponad 2 tys. z około 5 tys. zebranych podpisów poparcia. Według polityka, podpisujący mieli mylić adres zamieszkania z adresem zameldowania.

Mentzen ocenił, iż przepisy dotyczące zbierania podpisów są „absurdalne”, ponieważ sztaby są zobowiązane do składania podpisów spełniających określone wymagania, a jednocześnie nie mają narzędzi do weryfikacji ich poprawności.

Jak jednocześnie przyznał, „nie zmienia to faktu, iż można było proces zbierania podpisów zorganizować lepiej, czego dowodem jest to, iż innym kandydatom udało się jednak zarejestrować”.

Mentzen podkreślił, iż przy całej sympatii do Bartosza Bocheńczaka, podziwie dla wielkiego zaangażowania w kampanię w Krakowie, oraz wdzięczności za perfekcyjne wykonywanie funkcji szefa sztabu w jego kampanii prezydenckiej (w 2025 roku), nie może „nie wyciągnąć konsekwencji z tej kompromitacji”.

„Odwołuję Bartosza Bocheńczaka z funkcji prezesa okręgu krakowskiego, a także zawieszam wszystkie osoby pełniące funkcje w strukturach krakowskich, oraz przekazuję ich sprawy do Sądu Partyjnego, który ustali ich indywidualną odpowiedzialność za tę katastrofę” – przekazał lider Konfederacji.

„Bardzo mi przykro, iż wielomiesięczny wysiłek działaczy, wolontariuszy, sympatyków, a także samego Bartosza Bocheńczaka, został w ten sposób widowiskowo zmarnowany” – oświadczył Mentzen.

Sam Bocheńczak, odnosząc się do niezarejestrowanie jego kandydatury, przyznał, iż ponosi za to pełną odpowiedzialność. „Uważałem, iż złożenie niemal 5000 podpisów zapewni nam wystarczający margines bezpieczeństwa. Jak się okazało – pomyliłem się” – napisał na platformie X. „Jako kandydat ponoszę za to pełną odpowiedzialność. Zawaliłem” – dodał.

Podkreślił, iż nie zamierza szukać winnych ani przerzucać odpowiedzialności na innych. Przeprosił także wolontariuszy, sympatyków i mieszkańców Krakowa, którzy poparli jego kandydaturę. „Nie chcę, żeby ktokolwiek obwiniał Was za to, co się wydarzyło. To nie wolontariusze zawiedli. To ja powinienem był dopilnować, abyśmy zebrali bezpiecznie większą liczbę podpisów” – oświadczył.

Jednocześnie zauważył, iż podpisy poparcia mają zostać ponownie przeliczone we wtorek, dlatego – jak napisał – „może coś się jeszcze zmienić”.

Do rejestracji wymagana była liczba 3 tysięcy podpisów popierających kandydaturę na prezydenta Krakowa.

Sprawę Bocheńczaka skomentował też rzecznik rządu Adam Szłapka. „Jak można mówić o gotowości do rządzenia państwem, skoro nie potrafi się dopilnować choćby podpisów poparcia dla własnego kandydata?” – napisał na portalu X.

Zgodnie z przepisami zgłaszającemu kandydata na prezydenta miasta przysługuje prawo wniesienia odwołania od uchwały Miejskiej Komisji Wyborczej do Komisarza Wyborczego w Krakowie w terminie dwóch dni od daty jej podania do publicznej wiadomości.

Wybory prezydenta Krakowa odbędą się 27 września po tym, gdy w maju w referendum mieszkańcy odwołali z tej funkcji Aleksandra Miszalskiego (KO).

Pozostali zarejestrowani dotychczas przez PKW kandydaci na prezydenta Krakowa to: Michał Drewnicki (PiS), Jan Hoffman (jeden z inicjatorów referendum odwołującego ostatniego prezydenta), Aleksandra Owca (Razem), Monika Piątkowska (KWW Moniki Piątkowskiej Ponad Podziałami; poparcie KO i PSL), Łukasz Gibała (Kraków dla Mieszkańców). (PAP)

Idź do oryginalnego materiału