Nie jedno, a dwa centra danych w Piasecznie? Mieszkańcy żądają wyjaśnień

56 minut temu

Budowa centrum danych rozpoczęła się w sierpniu. Jak twierdzą mieszkańcy okolicznych osiedli, dopiero wtedy dowiedzieli się, co ma powstać w ich bezpośrednim sąsiedztwie. Inwestycja od początku budzi emocje. Mieszkańcy chcą wiedzieć przede wszystkim, jak jej funkcjonowanie wpłynie na ich codzienne życie.

Wśród zgłaszanych obaw pojawia się przede wszystkim hałas, związany z funkcjonowaniem centrum danych, ale także kwestia dostaw wody. Mieszkańcy pytają również, dlaczego informacje o planowanej inwestycji nie dotarły do nich wcześniej. O kontrowersjach związanych z budową centrum danych Polskie Radio RDC już informowało.

Będzie spotkanie z inwestorem

Władze Piaseczna zapowiadają spotkanie mieszkańców z inwestorem. Burmistrz Daniel Putkiewicz zapewnia, iż do rozmowy dojdzie.

Mam nadzieję, iż w najbliższych dniach. Rozmawiałem już z przedstawicielami inwestora, nie ukleiłem się przed takim spotkaniem, powiedziałem, iż przedstawimy do naszej strony jakieś ramy organizacyjne, tak żeby to spotkanie odbyło się. Oczywiście u nas udostępnimy przestrzeń do takiej rozmowy i do wyjaśnień związanych z tą budową – informuje Putkiewicz.

Protest i strach o kolejną inwestycję

Emocje podsyca również informacja o możliwości realizacji drugiej podobnej inwestycji. O tę kwestię Polskie Radio RDC również zapytało burmistrza Piaseczna.

Nie dementuję tych informacji, ponieważ mamy spory obszar pusty. Są postępowania środowiskowe, jedno z takich postępowań dotyczy kolejnej bazy danych. ale dotyczy obszaru w głębi tego trenu przemysłowego, jeszcze dalej od zabudowy mieszkaniowej. Jest ono na etapie sądów obecnie, czyli zostało zaskarżone i jest na etapie rozstrzygnięcia przez sąd administracyjny – odpowiada burmistrz.

Mieszkańcy nie zamierzają jednak biernie czekać na rozmowy przy stole. Inicjatywa "STOP serwerowni Piaseczno" planuje w przyszłym tygodniu protest w pobliżu miejsca, w którym powstaje centrum danych. Organizatorzy domagają się od władz Piaseczna oraz Budimeksu wyjaśnień dotyczących inwestycji.

Idź do oryginalnego materiału