Nawrocki skomentował słowa Trumpa
Prezydent podczas niedzielnej (25 stycznia) konferencji prasowej został zapytany, jak ocenia słowa Donalda Trumpa dotyczące wojsk NATO w Afganistanie. Na wstępie Karol Nawrocki podkreślił, iż polscy żołnierze są naszym dobrem narodowym i są szanowani przez "wszystkich sojuszników". - Wiem, jak wyglądał udział polskich żołnierzy w misjach w Afganistanie i w Iraku, jak bardzo możemy liczyć i nasi sojusznicy mogą liczyć na polskich żołnierzy. Wie o tym także prezydent Trump, który w czasie wielu dyskusji ze mną, czy to dyskusji bilateralnych, czy także swoich wypowiedzi publicznych mówił o tym, jaką wartość ma polski żołnierz. Nasze ostatnie czwartkowe spotkanie skończył słowami "great warriors, you are great warriors" [z ang. "wielcy wojownicy, jesteście wielkimi wojownikami] - powiedział Nawrocki.
REKLAMA
Zdaniem prezydenta Trump ma świadomość, iż "polski żołnierz jest zawsze tam, gdzie jest interes przede wszystkim Rzeczpospolitej, albo gdzie jest interes sojuszniczy NATO". - O kim konkretnym myślał prezydent Donald Trump w tej wypowiedzi, tego nie wiem. Jak widzimy, wszyscy sojusznicy się odezwali, podkreślając swoje zaangażowanie - powiedział prezydent. - Ambasador Stanów Zjednoczonych Rose, wysłał ostatnio publiczną informację o tym, iż Stany Zjednoczone wiedzą, jak wielki wkład ma Polska w działania sojusznicze - dodał.
Zobacz wideo Prezydent dostał bokserski prezent
"Jeszcze nie przeprosili"
- Chciałem zauważyć, iż największe larum w całej tej sytuacji, było po niedookreślonych słowach prezydenta Trumpa. Ja jestem przekonany, iż o Polsce nie myślał, bo nie po to mówiłby mi 48 godzin wcześniej, iż jesteśmy "great warriors", wielokrotnie to powtarzając. Natomiast zauważam, iż największe larum podnoszą często ci, którzy jeszcze nie przeprosili za obrażanie polskiego żołnierza, a są Polakami albo polskimi parlamentarzystami, albo polskimi celebrytami - ocenił Nawrocki.
Co powiedział Trump?
Sprawa dotyczy wypowiedzi Donalda Trumpa, którą wygłosił w czwartek 22 stycznia na antenie Fox News. Prezydent USA stwierdził wówczas, iż Amerykanie "nigdy nie potrzebowali" sojuszników z NATO. - Powiedzą, iż wysłali wojska do Afganistanu. I rzeczywiście tak zrobili, ale trzymali się nieco z tyłu, z dala od linii frontu - ocenił republikanin. W Afganistanie poległo 44 Polaków. Po zamachach na World Trade Center po raz pierwszy i jedyny uruchomiono Artykuł 5 Traktatu Północnoatlantyckiego, który wprowadza zasadę wspólnej obrony - atak na jedno państwo NATO jest traktowany jako atak na wszystkich członków sojuszu.
Więcej informacji na ten temat znajduje się w artykule: "Wpis prezydenta Nawrockiego po skandalicznych słowach Trumpa. 'Fikołek godny igrzysk'".
Źródła: Kancelaria Prezydenta RP (X), FOX News

12 godzin temu








