Marszałek Włodzimierz Czarzasty poinformował w piątek, iż do Sejmu wpłynęła korespondencja ws. poparcia starań dla przyznania Pokojowego Nobla prezydentowi USA Donald Trumpowi. To inicjatywa przewodniczącego Izby Reprezentantów USA i przewodniczącego Knesetu. Marszałek przedstawi swoje stanowisko dziś.
W zeszłym tygodniu w wywiadzie dla FOX News Trump przyznał, iż NATO nie jest już „ulicą jednokierunkową”. Trump powtórzył jednocześnie, iż ma wątpliwości, czy sojusznicy przyszliby Ameryce z pomocą i bagatelizował pomoc NATO podczas wojny w Afganistanie, która była jedynym w historii przypadkiem wykorzystania artykułu 5. o wzajemnej obronie. Słowa wywołały oburzenie opinii publicznej i polskich władz.
„Skandaliczna wypowiedź prezydenta Donalda Trumpa”
Do tej wypowiedzi odniósł się marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, który w piątek wraz z wicemarszałek Senatu Magdaleną Biejat, złożył kwiaty pod Pomnikiem Żołnierzy Poległych w Misjach i Operacjach Wojskowych Poza Granicami Państwa.
Czarzasty podkreślił, iż w ramach polskich misji poza granicami kraju zginęły 124 osoby. - Uważamy za skandaliczną wypowiedź prezydenta Donalda Trumpa w sprawie udziału innych żołnierzy niż amerykańscy na misjach. Uważamy, iż ta wypowiedź powinna być absolutnie potępiona, co niniejszym czynię. Bez względu na sojusze i bez względu na to, czy jesteśmy w NATO, czy nie jesteśmy, a jesteśmy w NATO, powinniśmy jako Polki i Polacy wymagać szacunku dla naszych żołnierzy - oświadczył marszałek Sejmu.
Jak dodał, spodziewał się po prezydencie Karolu Nawrockim, iż potępi zachowanie i słowa Donalda Trumpa. - Nie zrobił tego. Uważam, iż źle zrobił, iż jasno się nie odniósł do tej sprawy i nie stanął w obronie polskich żołnierzy - ocenił Czarzasty.
Poinformował również, iż do Sejmu wpłynęła korespondencja w związku z inicjatywą przewodniczącego Izby Reprezentantów Stanów Zjednoczonych Mike'a Johnsona oraz przewodniczącego izraelskiego Knesetu Amira Ochany w sprawie poparcia przez marszałka Sejmu RP ich starań dla przyznania Donaldowi Trumpowi Pokojowej Nagrody Nobla.
- Sprawa zostanie przeze mnie rozważona. Swoje stanowisko w tej sprawie przekażę opinii publicznej w poniedziałek - zapowiedział Czarzasty.
Apel o przeprosiny
Magdaleną Biejat zaapelowała do prezydenta Trumpa, żeby przeprosił polskich weteranów i żołnierzy, „którzy walczyli za sprawę amerykańską na misjach zagranicznych w Afganistanie i Iraku”. - Nie liczą się prywatne przeprosiny w prywatnych rozmowach z tym, czy innym polskim politykiem. Oczekujemy, iż prezydent Trump zachowa się jak nasz sojusznik i będzie potrafił się przyznać do błędu i będzie potrafił przeprosić - podkreśliła Biejat.
Zachęcała też wszystkich polityków w Polsce, zwłaszcza prezydenta Karola Nawrockiego, żeby nie godzili się na przystąpienie do Rady Pokoju organizowanej przez Donalda Trumpa. - Rozwiązaniem nie jest tworzenie alternatywnych ciał do tych, które już funkcjonują, do tych, które się sprawdzały. Rozwiązaniem jest wzmacnianie tych sojuszy, które już istnieją - oceniła Biejat.
Prezydent Nawrocki napisał w sobotę na X, iż polscy żołnierze są „Bohaterami, zasługują na szacunek i słowa podziękowania za ich służbę”. W niedzielę wyraził przekonanie, iż prezydent Trump nie miał na myśli Polski, „bo nie po to 48 godzin wcześniej mówił o polskich żołnierzach great warriors (świetni wojownicy - PAP), wielokrotnie to powtarzając”.
Stowarzyszenie Rodzin Poległych Żołnierzy „Pamięć i Przyszłość” zwróciły się z prośbą do prezydenta „o pilną interwencję i zajęcie jednoznacznego negatywnego stanowiska wobec krzywdzącej wypowiedzi Prezydenta Stanów Zjednoczonych”. W petycji do szefa MSZ organizacja zwróciła się z prośbą o „wystosowanie oficjalnej noty dyplomatycznej z żądaniem sprostowania tych krzywdzących słów oraz o publiczne zajęcie stanowiska przez polski rząd w obronie honoru polskiego munduru”.
W liście skierowanym do Donalda Trumpa stowarzyszenie wyraziło oczekiwanie sprostowania słów, które godzą w honor polskiego żołnierza.

2 godzin temu














