W przyszłą środę (25 marca) odbędzie się kolejna sesja Rady Powiatu Bełchatowskiego. Wśród punktów, nad którymi pochylą się rajcy, znalazł się również projekt uchwały, która wywołała duże poruszenie w Urzędzie Miasta Bełchatowa.
Dokument zakłada pozbawienie dwóch ulic kategorii drogi powiatowej. Mowa tutaj o odcinku, który przez ostatnie lata podlegał zarządowi województwa. Stracił tę rangę po oddaniu do użytku wschodniej obwodnicy Bełchatowa. Teraz jednak starostwo planuje przekazać ulicę Czapliniecką i Wojska Polskiego pod zarząd urzędu miasta.
Takiemu obrotowi spraw przeciwny jest jednak prezydent Bełchatowa, Patryk Marjan, który w mocnych słowach skomentował projekt uchwały i działania zarządu powiatu. Dlaczego główne ulice Bełchatowa stały się przysłowiowym „gorącym kartoflem”, którego nikt nie chce?
https://ddbelchatow.pl/wydarzenia/belchatowianie-nie-placa-podatkow-rekordzisci-musza-oddac-szesciocyfrowe-kwoty/luY1bBZ4w7KYL6nJEGiWWielomilionowe koszty dla Bełchatowa
Planowane zrzeczenie się przez starostwo zarządzania wspomnianymi drogami oznacza, iż przejdą one w zasób dróg należących do miasta Bełchatowa. Na to zgody nie chce jednak dać prezydent Patryk Marjan i wyjaśnia, iż podjęcie przez radę powiatu wspomnianej uchwały będzie wiązać się z ogromnymi kosztami dla magistratu.
- To nie są żadne boczne, mało istotne uliczki. To ważne drogi, z których każdego dnia korzystają mieszkańcy jadący do szpitala, przychodni, szkół, przedszkoli, czy do pracy. Dwa miesiące temu te drogi miały status dróg wojewódzkich. Korzystają z nich nie tylko Bełchatowianie, ale mieszkańcy całego powiatu. Co więcej, stan tych dróg wymaga dużych nakładów i w przyszłości wielomilionowych inwestycji. Dziś powiat chce po prostu zrzucić ten problem na miasto – mówi Patryk Marjan.
„Zarząd powiatu wybrał drogę konfliktu”
Prezydent w mocnych słowach podsumował działania zarządu powiatu i określił je jako „drogę konfliktu i siłowego przerzucania kosztów”.
- Najbardziej oburza mnie to, iż przez lata potrafiliśmy współpracować. Miasto Bełchatów wspierało remonty dróg powiatowych, dokładaliśmy do wspólnych zadań, a już dziś utrzymujemy wiele dróg powiatowych. Zamiast kontynuować partnerskie działania, obecny zarząd powiatu wybrał drogę konfliktu i siłowego przerzucania kosztów na miasto, mimo iż sytuacja finansowa powiatu jest dobra – napisał w swoim oświadczeniu Patryk Marjan.
Włodarz zwrócił się również z apelem do powiatowych radnych, o to by nie popierali uchwały zmieniającą rangę wspomnianych ulic. Podkreślił, iż „dobra kooperacja samorządów polega na wspólnej odpowiedzialności, a nie na siłowym przerzucaniu kosztów z jednego budżetu do drugiego”.
https://ddbelchatow.pl/wydarzenia/dramatyczne-sceny-pod-belchatowem-zycie-mezczyzny-bylo-zagrozone/rQ68eBLEnWbRhz1tZAsiNa tej zmianie ucierpią mieszkańcy?
Stan obu dróg wskazuje na to, iż w najbliższym czasie będą one wymagały remontu. Aktualnie ciężko jest określić, ile dokładnie takie zadania mogłoby kosztować. Na podstawie innych podobnych inwestycji, prezydent Marjan szacuje jednak, iż mogą to być kwoty rzędu kilku, a choćby kilkunastu milionów złotych, których miasto w budżecie nie posiada. Co w takim razie stanie się, jeżeli radni powiatowi jednak podejmą uchwałę, a ulice Wojska Polskiego i Czapliniecka przejdą w poczet dróg miejskich? Okazuje się, iż zdaniem Marjana, ucierpieć mogą na tym mieszkańcy.
- Będziemy wtedy mogli w mieście zrobić dużo mniej rzeczy. Nie będziemy budować chodników, rewitalizować parków, będziemy musieli ograniczyć ofertę kulturalną. Każdy mieszkaniec miasta Bełchatowa to odczuje, bo budżet nie jest z gumy. jeżeli dostaniemy tak duże zobowiązanie, co w naszej opinii nie ma żadnego uzasadnienia, spowoduje to, iż te środki będziemy musieli przekierować z innych zadań. Najczęściej z komfortu życia, czyli mniej zrewitalizujemy mniej placów zabaw, parków i wyremontować mniej wewnątrzosiedlowych dróg i chodników -wylicza Patryk Marjan.
https://ddbelchatow.pl/wydarzenia/rusza-wyczekiwana-inwestycja-w-planie-remonty-na-kolejnych-osiedlach/u6deVp0OEt4ul6POXOKaStarostwo wyjaśnia i odpiera zarzuty prezydenta
O komentarz w sprawie poprosiliśmy bełchatowskie starostwo. W momencie publikacji artykułu nie otrzymaliśmy jeszcze oficjalnej odpowiedzi na zadane pytania. Powiat zdecydował jednak, iż do sprawy odniesie się podczas oficjalnej konferencji, która zaplanowana jest na poniedziałkowy poranek. O powodach planowanego podjęcia uchwały możemy dowiedzieć się jednak z jej uzasadnienia. Dokument dostępy jest publicznie na urzędowej stronie. Jak czytamy, ulice Wojska Polskiego i Czapliniecka do stycznia tego roku były drogami wojewódzkimi, jednak po otwarciu wschodniej obwodnicy Bełchatowa zmieniły rangę na powiatowe.
- Z kolei, w myśl przepisu art. 10 ust. 5c ustawy rada powiatu może, w drodze uchwały, pozbawić kategorii drogi powiatowej odcinek drogi powiatowej o proporcjonalnej długości do odcinka drogi wojewódzkiej, o którym mowa w ust. 5a. Ten odcinek drogi powiatowej zostaje zaliczony do kategorii drogi gminnej. Stąd też, działając na podstawie art. 10 ust. 5c ustawy, Rada Powiatu w Bełchatowie podejmuje uchwałę w sprawie pozbawienia dróg położonych na terenie Miasta Bełchatowa kategorii dróg powiatowych – czytamy w dokumencie.
Co więcej, starostwo stwierdza, iż wspomniane ulice są „sercem komunikacyjnym Bełchatowa”. W związku z tym, zdaniem powiatu, powinny one podlegać miastu.
- Żaden z odcinków dróg powiatowych, których dotyczy badana uchwała (ul. Czapliniecka oraz ul. Wojska Polskiego) nie stanowi połączenia miast będących siedzibami powiatów z siedzibami gmin i siedzib gmin między sobą. Po oddaniu do użytku wschodniej obwodnicy Bełchatowa układ komunikacyjny miasta uległ fundamentalnej zmianie. Ruch tranzytowy, w tym transport ciężki, został wyprowadzony poza obszar intensywnej zabudowy. W efekcie ulice Czapliniecka oraz Wojska Polskiego przestały pełnić funkcję arterii przelotowych o znaczeniu regionalnym, stając się kluczowymi osiami komunikacji wewnątrzmiejskiej – wyjaśnia starostwo.
Starostwo w zupełnie innym kontekście wskazało również to, o czym mówi prezydent Bełchatowa. Chodzi o bliskość szkół i szpitala. Według powiatu stanowi to jednak argument za przekazaniem dróg miastu.
- Pozostawienie ich w kategorii dróg powiatowych byłoby sztucznym utrzymywaniem statusu, który nie odpowiada rzeczywistości. Przejęcie dróg przez Miasto Bełchatów pozwoli na ich rewitalizację w sposób spójny z miejską strategią rozwoju przestrzennego, a także zapewni na spójne zarządzanie infrastrukturą miejską, w tym utrzymanie letnie i zimowe, oświetlenie, zarządzanie ruchem w mieście. W świetle przedstawionych argumentów odcinek drogi zastąpiony nowym przebiegiem powinien zostać zaliczony do kategorii drogi gminnej, jeżeli służy głównie potrzebom lokalnym, a przedmiotowe odcinki drogi nie spełniają istotnej funkcji komunikacyjnej w powiatowym układzie drogowym Powiatu Bełchatowskiego – czytamy w projekcie uchwały.
Który urząd ma rację, czy drogi zostaną przekazane miastu i jakie będzie to miało konsekwencje dla mieszkańców? Odpowiedzi na te pytania prawdopodobnie poznamy w najbliższych dniach. Temat będzie bowiem poruszany zarówno na wspomnianej konferencji, jak i planowanej sesji rady powiatu.



![Dodatkowe 500 zł do Twojej emerytury. Sprawdź, czy kwalifikujesz się do przelewu po 65. roku życia]](https://warszawawpigulce.pl/wp-content/uploads/2025/02/Starszy-senior-smutny.webp)







