Most na Wiśle w Nowym Korczynie który połączył województwo świętokrzyskie i małopolskie przez cały czas nie ma imienia.
Jeszcze przed jego oddaniem w 2020 roku samorząd Nowego Korczyna zaproponował, by nosił imię Wincentego Witosa. Propozycja trafiła do gminy Gręboszów leżącej na drugim brzegu Wisły. W marcu 2024 roku małopolscy radni podjęli uchwałę, proponując za patronkę Stefanię Łącką.
Burmistrz Nowego Korczyna Paweł Zagaja przyznaje, iż była to dla niego spora niespodzianka.
– Do tej pory wydawało się, iż propozycja związana z Wincentym Witosem jest naturalnym wyborem. Jego sylwetka i zasługi w pełni uzasadniają, iż most łączy nie tylko brzegi rzeki, ale też historycznie oba województwa.
Jak przyznaje wójt gminy Gręboszów Krzysztof Gil po analizie sprawy i samej postaci Wincentego Witosa rada gminy doszła do wniosku, iż choć jest on bez wątpienia bohaterem narodowym, jego związki z terenem gminy mają raczej charakter symboliczny. A skoro most jest wspólny, to zdaniem radnych patron także powinien być bliższy obu stronom.
Gręboszów zaproponował więc własną kandydatkę: Stefanię Łącką – działaczkę społeczną, zaangażowaną w ruchy katolickie, konspiratorkę z czasów II wojny światowej.
– Jej działalność obejmowała pracę katolicką, realną pomoc ludziom, ratowanie życia. Dlatego rada i społeczność naszej gminy uznały, iż Stefania Łącka jest znacznie lepszą kandydatką na patronkę mostu – osobą, która w pozytywny sposób może łączyć obie gminy i współpracę naszych samorządów.
W przestrzeni publicznej pojawiają się też bardziej kreatywne pomysły – jak most z dwoma patronami. Po jednym na każdy brzeg Wisły.
Obaj samorządowcy zapowiadają powrót do rozmów na ten temat. Na dziś jednak decyzji brak. Most funkcjonuje, ale oficjalnie pozostaje bezimienny.


2 godzin temu













