"Mógł być wart tyle, co całe stado krów". Znalezisko w gdańskim lesie ma niemal 3 tys. lat

1 godzina temu

Miecz datowany na okres epoki brązu został odnaleziony w lasach Nadleśnictwa Gdańsk - przekazał pomorski wojewódzki konserwator zabytków. Znalazca Marcin Wiśniewski zrelacjonował, iż do odkrycia doszło po serii sygnałów detektora. "Taki miecz mógł być wart tyle, co całe stado krów - była to niewyobrażalnie droga rzecz" - skomentowały Lasy Państwowe.

Facebook / Pomorski Wojewódzki Konserwator Zabytków
Miecz z epoki brązu znaleziony w gdańskich lasach

Jak przekazał pomorski wojewódzki konserwator zabytków, miecz wykonany z brązu datowany jest na lata 900–700 p.n.e. Na obiekt w trakcie legalnych poszukiwań natrafił detektorysta Marcin Wiśniewski, mający już doświadczenie z artefaktami datowanymi na okres epoki brązu.

Mężczyzna w przeszłości prowadził już poszukiwania w gdańskich lasach. W ubiegłym roku natrafił w tym regionie m.in. na naszyjniki, nagolenniki i bransolety z początku epoki żelaza.

Odnalazł miecz sprzed ok. 2,7 tys. lat. Imponujące znalezisko detektorysty

Mężczyzna relacjonował w mediach społecznościowych, iż do odkrycia doszło po serii sygnałów detektora wskazujących na drobne odpady, takie jak zakrętki czy łuski. Po natrafieniu na adekwatny przedmiot, poszukiwacz przerwał samodzielne prace, by nie uszkodzić artefaktu.

ZOBACZ: Znaleźli je w rejonie pogorzeliska. Poruszające odkrycie w lesie

Wiśniewski pisał, iż miecz był wbity pionowo i "siedział sztywno w ziemi". Podjął decyzję o pozostawieniu znaleziska w gruncie, do czasu przyjazdu specjalistów. Aby chronić miejsce odkrycia przed osobami trzecimi, detektorysta zamaskował dołek gałęziami i pniakami, a na wierzchu zostawił znalezioną wcześniej puszkę, mającą sugerować brak wartościowych przedmiotów w tym miejscu.

Następnie Wiśniewski powiadomił o swoim odkryciu pomorskiego wojewódzkiego konserwatora zabytków oraz Nadleśnictwo Gdańsk. Akcja wydobywcza została przeprowadzona w trudnych warunkach atmosferycznych przy silnych opadach deszczu, co odzwierciedlają opublikowane w mediach społecznościowych zdjęcia.

"Mógł być wart tyle, co całe stado krów". Niezwykłe znalezisko w gdańskich lasach

Konserwator Dariusz Chmielewski podejmie decyzję o przekazaniu artefaktu do konkretnej placówki muzealnej. Sam miecz określono w wydanym komunikacie mianem "bardzo interesującego znaleziska". Według opisu Wiśniewskiego, obiekt jest zdobiony, pokryty patyną i posiada widoczne poszczerbienia.

"Ktoś właśnie wtedy zgubił lub schował ten niesamowity artefakt. Czy to miecz czy szabla niech ocenią specjaliści, my tym czasem przenosimy się do prastarych czasów gdy taki miecz mógł być wart tyle, co całe stado krów - była to niewyobrażalnie droga rzecz na tamte czasy" - skomentowały natomiast Lasy Państwowe, dodając, iż jest to obiekt "sprzed prawdopodobnie 2,7 tys. lat". "Wtedy nie było jeszcze naszego państwa, nie było choćby 'naszej ery'" - przypomniano.

ZOBACZ: Rzadkie naturalne zjawisko dotknęło jezioro Garda. Naukowcy wstrzymali oddech

Region gdański ma tradycje podobnych znalezisk. W latach 20. XX wieku na torfowisku w Rynarzewie odkryto dwa brązowe miecze antenowe, które trafiły do ówczesnego Muzeum Prowincjonalnego w Gdańsku, jednak zaginęły w trakcie II wojny światowej.

WIDEO: Głos z PiS o Ukraińcach. "Jeśli nie potrafią się zachować, trzeba pogonić"
Idź do oryginalnego materiału