Mniej osób odwiedziło w ubiegłym roku Sandomierz niż w latach wcześniejszych. Gospodarze liczą iż ta tendencja się odwróci.
Burmistrz Paweł Niedźwiedź powiedział, iż sezon na pewno był trudny, ale nie należy tragizować, ponieważ nie wszyscy turyści przyjeżdżający do Sandomierza zwiedzają zabytki, a więc nie ma ich w tych zestawieniach.
– Wiemy, iż w statystykach dotyczących głównych obiektów ilość turystów jest trochę mniejsza, ale z kolei na spotkaniu z branżą hotelarską otrzymaliśmy informację, iż oni odnotowali u siebie wzrost liczby klientów. Nie należy rozdzierać szat, tylko skupić się na tym, co jeszcze możemy zaoferować i na zwiększaniu atrakcji miasta – dodał burmistrz Paweł Niedźwiedź.
Przypomniał, iż w najbliższych planach jest m.in budowa nowego parkingu u stóp staromiejskiej skarpy na ul. Browarnej, toalet na parkingu dla autokarów, toru igielitowego w Parku Piszczele oraz rozszerzenie oferty rekreacyjnej w starym porcie nad Wisłą tak, aby można było w większym zakresie korzystać ze sprzętu wodnego. Nowa ofertę dla turystów ma również wyremontowana w ubiegłym roku Kamienica Oleśnickich.
Marzena Martyńska, sekretarz sandomierskiego oddziału Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego poinformowała, iż w ubiegłym roku ilość wycieczek obsługiwanych przez tę organizację zmniejszyła się o ponad 40 w porównaniu do 2024 roku. Zaznaczyła jednak, iż PTTK nie jest na rynku monopolistą. W ostatnim czasie pojawiły się nowe podmioty gospodarcze, które oprowadzają wycieczki po Sandomierzu.
Statystyki dla dwóch najbardziej popularnych obiektów turystycznych Sandomierza wypadają następująco: w ubiegłym roku Bramę Opatowską odwiedziło prawie 86 tysięcy osób, podczas gdy rok wcześniej sprzedano tam ponad 102 tysiące biletów. W Podziemnej Trasie Turystycznej było to odpowiednio: 158 tysięcy i niespełna 149 tys. zwiedzających.

6 godzin temu











