MKiŚ walczy z odpadami tekstylnymi

2 godzin temu

Zgodnie z obowiązującymi przepisami zużyte ubrania i buty powinny zostać wywiezione do PSZOK-ów. Niestety w praktyce ten plan nie działa. Pod śmietnikami piętrzą się góry niepotrzebnej już odzieży. Rząd szuka wyjścia z sytuacji.

Problem z odpadami tekstylnymi narasta. Działający w oparciu o PSZOK-i model zbiórki zużytej odzieży nie działa tak, jak zakładał rząd. Mieszkańcy gmin często mają problem z wywożeniem ubrań do często oddalonych mocno od ich domów Punków Selektywnej Zbiórki Odpadów. W związku z tym Ministerstwo Klimatu i Środowiska pracuje nad zmianami systemu, po wdrożeniu których odpady tekstylne będzie można oddać bliżej domu, a nie tylko w PSZOK-ach.

Gminne sposoby na odzież i tekstylia

Nie tylko PSZOK-i

Więcej punków zbiórki odpadów to nie jedyna zmiana. Resort klimatu zapowiada wprowadzenie systemu rozszerzonej odpowiedzialności producenta (ROP). Oznacza to, iż to właśnie producenci tekstyliów, którzy odpowiadają za wprowadzenie na rynek ubrań czy butów zapłacą za ich zagospodarowanie po zużyciu. Jak zapowiedziała wiceministra klimatu Anita Sowińska, system musi zostać ustanowiony do kwietnia 2028 roku, ale projekt zmian ma pojawić się do połowy czerwca 2027 roku.

– ROP oraz rozwiązania organizacyjne, finansowe, które za tym idą, są odpowiedzią na ten kryzys odpadowy – podkreśliła Sowińska. – Chodzi tu o koszty zagospodarowania odpadów, ponownego użycia i napraw, tak aby promować gospodarkę obiegu zamkniętego.

ROP dla opakowań

Wiceministra klimatu przypomniała również, iż w resorcie realizowane są prace nad ustawą ws. rozszerzonej odpowiedzialności producenckiej dla opakowań. W ustawie o ROP mają zostać wdrożone zapisy nowego rozporządzenia PPWR (Packaging and Packaging Waste Regulation), czyli unijnego rozporządzenia mającego na celu ograniczenie negatywnego wpływu opakowań i odpadów opakowaniowych na środowisko.

Zielona Gmina. Czytaj za darmo w internecie!

Idź do oryginalnego materiału