Miliony na przygotowanie Sądeczanki. Nowy Sącz bierze na siebie część kosztów

1 godzina temu

Przygotowania do budowy Sądeczanki nabierają tempa. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad oraz Miasto Nowy Sącz podpisały porozumienie dotyczące przygotowania odcinka Tęgoborze – Nowy Sącz. Samorząd sfinansuje prace projektowe przypadające na fragment przyszłej DK75 znajdujący się w granicach miasta. Na obecnym etapie udział Nowego Sącza w kosztach wyniesie około 7,8 mln zł.

9 kilometrów nowej drogi do Nowego Sącza

Odcinek Sądeczanki pomiędzy Tęgoborzem a Nowym Sączem ma mieć 9 kilometrów długości. Z tego 5,8 km znajdzie się poza granicami miasta, natomiast pozostałe 3,2 km powstaną na terenie Nowego Sącza. Właśnie miejskiej części przyszłej trasy dotyczy zawarte porozumienie.

Nowy Sącz ma w tej chwili przeznaczyć około 7,8 mln zł na swój udział w kosztach opracowania koncepcji programowej oraz wydatki związane z pracami archeologicznymi. Taki sposób finansowania wynika z przepisów dotyczących miast na prawach powiatu i odpowiedzialności za drogi publiczne znajdujące się w ich granicach.

Wiceminister: Sądeczanka poprawi bezpieczeństwo i skróci czas podróży

Do podpisanego porozumienia odniósł się wiceminister infrastruktury Stanisław Bukowiec. Podkreślił znaczenie współpracy z władzami Nowego Sącza oraz wagę inwestycji dla całego regionu.

– Dziękuję władzom Nowego Sącza, na czele z prezydentem Ludomirem Handzlem, za otwartość, dobrą współpracę i decyzję, która przybliża budowę długo oczekiwanej, nowoczesnej DK75. Ta droga poprawi bezpieczeństwo, skróci czas podróży i stworzy nowe możliwości rozwoju Sądecczyzny – mówi Stanisław Bukowiec, wiceminister infrastruktury.

Co istotne, Ministerstwo Infrastruktury pracuje również nad zmianą ustawy o Rządowym Funduszu Rozwoju Dróg. Nowe rozwiązania miałyby umożliwić wsparcie budowy dróg krajowych przebiegających przez miasta na prawach powiatu, takie jak Nowy Sącz. Obecne przepisy ograniczają możliwość korzystania w tym zakresie ze środków RFRD.

Radni dali zielone światło. „Zmiany przebiegu mogłyby pogrzebać Sądeczankę”

Podpisanie porozumienia z GDDKiA było możliwe również dzięki wcześniejszej decyzji Rady Miasta Nowego Sącza. Radni dokonali zmian w Wieloletniej Prognozie Finansowej miasta, zabezpieczając środki związane z przygotowaniem inwestycji. Za uchwałą zagłosowało 21 radnych, nikt nie był przeciw, jedna osoba wstrzymała się od głosu, a jedna obecna nie głosowała.

Kamil Olesiak

Cieszę się, iż potwierdziły się moje wcześniejsze uwagi, iż zapowiedzi kolejnych zmian przebiegu Sądeczanki były mrzonkami i mamieniem mieszkańców oraz przedsiębiorców. Za tę narrację odpowiadał prezydent Ludomir Handzel. Cieszy mnie, iż ostatecznie poszedł po rozum do głowy i podpisał porozumienie, które pozwala kontynuować przygotowania do budowy drogi. Dzisiaj trzeba zrobić wszystko, żeby tej inwestycji już nie zatrzymywać. Kolejne próby zmiany przebiegu trasy i doprowadzenie do utraty obowiązującej decyzji środowiskowej mogłyby oznaczać cofnięcie przygotowań o lata, a w najgorszym scenariuszu doprowadzić do sytuacji, w której Sądeczanka nigdy nie powstanie – komentuje Kamil Olesiak, radny Nowego Sącza.

Dodatkowo istotne znaczenie mają zapowiadane przez Ministerstwo Infrastruktury zmiany przepisów dotyczących Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg. Mają one otworzyć miastom na prawach powiatu, takim jak Nowy Sącz, możliwość uzyskania wsparcia na inwestycje dotyczące dróg krajowych przebiegających przez ich teren. Dofinansowanie miałoby sięgać choćby 90 proc. kosztów, co w przypadku Sądeczanki mogłoby znacząco ograniczyć finansowe obciążenie budżetu Nowego Sącza.

Projektanci już pracują. Umowa za ponad 12,5 mln zł

Przygotowania do budowy odcinka Tęgoborze – Nowy Sącz już się rozpoczęły. 14 lipca GDDKiA podpisała umowę wartą ponad 12,5 mln zł z konsorcjum Biura Projektowo-Badawczego Dróg i Mostów TRANSPROJEKT-WARSZAWA oraz Infra – Centrum Doradztwa.

Projektanci mają przygotować koncepcję programową przyszłej drogi. Dokumentacja określi szczegółowe rozwiązania konstrukcyjne, parametry mostów, wiaduktów i pozostałych obiektów inżynierskich oraz sposób ich posadowienia. Ważnym elementem będą również badania geologiczne, które pozwolą dokładnie rozpoznać warunki gruntowe na trasie.

Zgodnie z zawartą umową prace nad dokumentacją mają zakończyć się w grudniu 2028 roku.

Przygotowania obejmują już całą Sądeczankę

To niejedyny fragment przyszłej DK75, przy którym realizowane są w tej chwili prace. Przygotowania obejmują już całą trasę od Okocimia do Nowego Sącza.

Dla liczącego 5,7 km odcinka Wytrzyszczka – Łososina Dolna podpisano umowę z firmą DATABOUT na opracowanie koncepcji programowej. Ta sama firma zajmie się analizą możliwości zmiany przebiegu odcinka Uszew – Wytrzyszczka, który ma 19,7 km. Analiza ta ma zostać wykonana zgodnie ze społecznymi oczekiwaniami dotyczącymi przebiegu trasy.

Podobne opracowanie przewidziano dla 9,2-kilometrowego fragmentu Łososina Dolna – Tęgoborze. Najkorzystniejszą ofertę złożyła firma Protechnicon, a podpisanie umowy ma nastąpić niebawem.

Wyłoniono również wykonawcę koncepcji programowej dla odcinka Okocim – Uszew, liczącego 3,6 km. Została nim firma Mosty Katowice. W tym przypadku na zawarcie umowy trzeba jednak poczekać ze względu na trwające procedury odwoławcze.

Sądeczanka coraz bliżej etapu konkretnych projektów

Podpisane porozumienie pomiędzy GDDKiA a Nowym Sączem jest kolejnym formalnym krokiem w przygotowaniu jednej z najbardziej oczekiwanych inwestycji drogowych w regionie. najważniejsze jest również to, iż działania projektowe i analityczne prowadzone są już na wszystkich fragmentach przyszłej trasy od Okocimia aż do Nowego Sącza.

Na samą budowę kierowcy będą musieli jeszcze poczekać, ale obecny etap ma odpowiedzieć na wiele kluczowych pytań technicznych i przygotować inwestycję do kolejnych procedur. Dla Nowego Sącza i całej Sądecczyzny nowa DK75 pozostaje jedną z najważniejszych inwestycji komunikacyjnych najbliższych lat.

Źródło i fot.: własne | GDDKiA w Krakowie

Idź do oryginalnego materiału