Mieszkańcy chcieli ciszy na deptaku. Petycja o zakazie muzyki w lokalach trafi do kosza?

11 godzin temu
Zdjęcie: Mieszkańcy chcieli ciszy na deptaku. Petycja o zakazie muzyki w lokalach trafi do kosza?


W czwartek, 10 września, podczas sesji Rady Miasta Lublin pod głosowanie radnych trafi projekt uchwały dotyczący uciążliwości dźwiękowych generowanych przez gastronomię. Sprawa jest pokłosiem petycji złożonej przez mieszkańców pod koniec maja, w której domagano się wprowadzenia bezwzględnego zakazu odtwarzania muzyki na zewnątrz lokali gastronomicznych na terenie całego miasta, ze szczególnym uwzględnieniem stref mieszkaniowych.

Komisja Skarg, Wniosków i Petycji przygotowała już projekt uchwały, w którym rekomenduje uznanie wniosku za niezasadny. W uzasadnieniu uchwały miejscy urzędnicy oraz radni szczegółowo wyjaśniają prawne i praktyczne przyczyny odrzucenia postulatu.

Hałas na deptaku a obowiązujące prawo ochrony środowiska

Ratusz przyznaje, iż do magistratu regularnie napływają skargi lokatorów na hałas dobiegający z klubów i restauracji, zwłaszcza w rejonie zwartej zabudowy śródmiejskiej. Jak wskazano w dokumencie, ul. Krakowskie Przedmieście na odcinku deptaka oraz odchodzące od niej przecznice – w tym ul. Wróblewskiego – ze względu na wąską przestrzeń i odbijanie się fal dźwiękowych od ścian kamienic mogą potęgować poczucie uciążliwości u mieszkańców.

Miasto podkreśla jednak, iż wprowadzanie odrębnej uchwały miejskiej jest zbędne, ponieważ w polskim prawie już funkcjonuje twardy zakaz. Zgodnie z art. 156 ustawy Prawo ochrony środowiska używanie instalacji lub urządzeń nagłaśniających na terenach publicznie dostępnych miast, terenach zabudowanych oraz rekreacyjnych jest z mocy prawa zabronione.

Wyjątki dotyczą jedynie legalnych imprez, zgromadzeń czy uroczystości religijnych. Niestosowanie się do tej zasady stanowi wykroczenie, które podlega karze, a jego egzekwowaniem na co dzień zajmują się Straż Miejska oraz Policja.

Przedsiębiorcy dzierżawiący miejskie grunty pod letnie ogródki są ponadto związani umowami cywilnoprawnymi obligującymi ich do przestrzegania porządku i norm sanitarnych.

Dlaczego Lublin nie wprowadzi dodatkowych zakazów? Lekcja z Krakowa

Autorzy projektu uchwały zwracają uwagę na poważne ryzyko prawne, jakie wiąże się z arbitralnym uchwalaniem ogólnomiejskich zakazów. Samorząd może ograniczyć czas korzystania z głośnych urządzeń na mocy art. 157 Prawa ochrony środowiska, jednak wymaga to spełnienia rygorystycznych warunków.

Jako przestrogę wskazano precedens z Krakowa, gdzie radni wprowadzili nocny zakaz używania nagłośnienia w lokalach. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie unieważnił jednak tamtejszą uchwałę w całości. Sąd orzekł, iż samorząd przekroczył swoje uprawnienia, ponieważ nie przedstawił twardych normatywów, decyzji administracyjnych ani profesjonalnych pomiarów poziomu hałasu w środowisku, które dowodziłyby przekroczenia dopuszczalnych norm.

W świetle orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego, wprowadzenie miejskich zakazów bez wcześniejszych, udokumentowanych badań akustycznych jest prawnie wadliwe.

Władze Lublina zaznaczają, iż jakiekolwiek systemowe ograniczenia muszą być poprzedzone pogłębioną analizą i kompromisem łączącym potrzeby mieszkańców, restauratorów oraz organizatorów miejskich wydarzeń kulturalnych. Z tego względu w czwartek radni oficjalnie odrzucą petycję o całkowity zakaz muzyki.

Idź do oryginalnego materiału