Czternaście rosyjskich satelitów szpiegowskich przeleciało nad Prince Sultan, amerykańską bazą wojskową w Arabii Saudyjskiej, na kilka dni przed tym, jak padła ona 27 marca ofiarą irańskiego ataku – poinformowała stacja CNN.
Według CNN, powołującej się na amerykańskich urzędników i źródła wywiadowcze, dane zgromadzone przez Rosję zostały najprawdopodobniej przesłane Irańczykom, co umożliwiło im przeprowadzenie precyzyjnego ataku na siły USA.
W wyniku nalotu z 27 marca, w którym użyto co najmniej jednego pocisku rakietowego i kilku dronów, 12 amerykańskich żołnierzy zostało rannych, a kilka samolotów – zniszczonych i uszkodzonych – przekazała stacja.
CNN twierdzi, iż krótko przed atakiem nad bazą przelatywało 14 rosyjskich satelitów, w tym zaawansowany satelita szpiegowski. Były w stanie rejestrować obrazy w wysokiej rozdzielczości, przechwytywać komunikację i identyfikować systemy obrony powietrznej.
Stany Zjednoczone obawiają się, iż incydent nie był odosobniony i iż Rosja przekazała Iranowi podobne informacje również przy innych okazjach w trakcie wojny. Według CNN informacje te pomogły siłom irańskim zaatakować cel powiązany z CIA w Rijadzie.
Rosja wielokrotnie odrzucała w ostatnich miesiącach oskarżenia, jakoby Moskwa zapewniała Teheranowi stałe wsparcie wojskowe lub wywiadowcze.
APW, PAP

1 godzina temu











