Białoruś uwolniła 25 więźniów. USA zdejmą część sankcji

1 godzina temu

Białoruś zwolniła 25 osób z więzień - oznajmił w środę wysłannik USA John Coale. W ramach porozumienia Stany Zjednoczone mają zdjąć część sankcji na białoruskie firmy. "Zaangażowanie prezydenta Trumpa w bezpośrednią dyplomację przynosi rezultaty" - podkreślił wysłannik w oświadczeniu na platformie X.

AP
Aleksander Łukaszenka i John Coale doszli do porozumienia

Stany Zjednoczone wysłały do Białorusi specjalnego wysłannika, który spotkał się we wtorek Aleksandrem Łukaszenką. W trakcie rozmów strony doszły do porozumienia, które poskutkowało zwolnieniem więźniów. "25 więźniów jest dziś wolnych! Zaangażowanie prezydenta Trumpa w dyplomację bezpośrednią przynosi wyniki" - przekazał John Coale w środę za pośrednictwem platformy X.

USA zdejmie niektóre sankcje na Białoruś

Uwolnieni więźniowie zostali przetransportowani na Litwę, jak przekazało Centrum Praw Człowieka "Wiasna". Wysłannik USA w oświadczeniu podziękował zarówno stronie litewskiej, jak i prezydentowi Białorusi.

ZOBACZ: Pociski Oriesznik niedługo na Białorusi. Opozycjonistka ostrzega kraje NATO


"Dziękujemy prezydentowi Łukaszence za ten krok i dziękujemy naszym przyjaciołom na Litwie za wsparcie. Będziemy przez cały czas poprawiać stosunki amerykańsko-białoruskie i pracujemy nad uwolnieniem kolejnych osób w najbliższej przyszłości" - napisał Coale.


W wyniku porozumienia Stany Zjednoczone zobowiązały się do zdjęcia sankcji wobec dwóch białoruskich firm - producenta farb Łakokraska oraz przedsiębiorstwa meblarskiego Biełlesbumprom. "Kiedy wszystkie sprawy zostaną rozwiązane i uzgodnione przez dwie strony, dojdzie do uwolnienia kolejnych osób i dalszego zniesienia sankcji wobec białoruskich firm" - podkreślił wysłannik USA.

Białoruś wciąż przetrzymuje więźniów politycznych

W marcu Coale również odbył rozmowy z Łukaszenką. Wówczas białoruskie więzienia opuściło 250 osób. W sumie działania amerykańskiego doprowadziły do uwolnienia w sumie ok. 500 więźniów politycznych. Wśród nich znaleźli się m.in. Aleś Bielacki, laureat Pokojowej Nagrody Nobla oraz Andrzej Poczobut, działacz polskiej mniejszości w Białorusi i dziennikarz.

ZOBACZ: Cichanouska dziękuje rządowi Polski. "Walka o Andrzeja Poczobuta nie byłaby możliwa"


Na uwolnienie więźniów zareagowała działaczka białoruskiej opozycji Swiatłana Cichanouska. W rozmowie z Associated Press powiedziała, iż "to istotny krok, ale tylko krok". - Dla Łukaszenki ludzie są kartą przetargową - czymś, co może wymienić, a następnie wymienić na nowych zakładników. Musimy przerwać to błędne koło represji - dodała.


Według "Wiasny" w białoruskich więzieniach wciąż przebywa 904 więźniów politycznych.

WIDEO: "Istnieje spore zagrożenie". Były ambasador w Ukrainie o zakusach Rosji
Idź do oryginalnego materiału