– Wprowadzenie bonu senioralnego nie będzie rozwiązaniem, polegającym na prostym przepływie pieniądza, ale będzie to inwestycja, która ma zaowocować powstaniem rynku usług opiekuńczych szczególnie tam, gdzie dziś w ogóle go nie ma – stwierdziła Marzena Okła-Drewnowicz, posłanka Koalicji Obywatelskiej, pełnomocnik rządu do spraw polityki senioralnej. Jak wyjaśniła – bon jest usługą, którą otrzyma osoba starsza, wymagająca pomocy w codziennych czynnościach życiowych. – Dziś o to jest trudno, szczególnie w gminach wiejskich i miejsko-wiejskich, ponieważ te samorządy nie mają pieniędzy – zaznaczyła posłanka.
– W sytuacji, gdy senior nie ma wsparcia w miejscu zamieszkania, to wtedy rodzina, która mieszka daleko, nie mogąc zapewnić opieki bliskiej osobie, bo pracuje, bo ma dzieci w innym mieście, bo ma kredyt hipoteczny, szuka pomocy dla rodzica, czy dziadka w instytucji całodobowej, często prywatnej. A tu chodzi o to, byśmy jako państwo wspólnie z gminą zorganizowali wsparcie osobie starszej pod jej własnym dachem – powiedziała pełnomocnik rządu.
Marzena Okła-Drewnowicz dodała, iż z bonu będą mogli skorzystać seniorzy, których dochód jest nie większy niż nieco ponad 3 tys. 400 złotych, a więc dość wysoki, ponieważ kryterium dotychczasowe, kwalifikujące osoby starsze do bezpłatnych usług to jest nieco ponad 1 tys. złotych, zatem większość seniorów tej usługi nie mogłaby otrzymać.
Posłanka podkreśliła jednocześnie, iż gminy, mimo iż będą organizowały tę usługę, to nie będą musiały do niej dopłacać. Dodała, iż problemem, szczególnie w małych miejscowościach jest brak rąk do pracy. W tej sytuacji na przykład Koła Gospodyń Wiejskich, które przekształcą się w podmioty ekonomii społecznej będą mogły mieć zlecone przez gminę bezprzetargowo tego typu zadanie.
– w tej chwili jest tak, iż gmina organizując usługi opiekuńcze albo zatrudnia opiekunów sama, i to też przez cały czas będzie mogła robić, albo zleca to zadanie, a o ile zleca, to obowiązuje ją ustawa o zamówieniach publicznych – powiedziała.
Marzena Okła-Drewnowicz przypomniała, iż procedowana jest jednocześnie nowa ustawa o pomocy społecznej, która przewiduje, iż podmioty ekonomii społecznej będą miały pierwszeństwo w przejmowaniu zadań z gmin. Ważne jest to, by rynek usług był bezpieczny, nie podlegał szarej strefie – wyjaśniła.
– Chodzi o to, by na przykład rodzina, która chce zakupić tę usługę miała dostęp do wykazu podmiotów, które ją świadczą na tej konkretnej wsi, w miejscu zamieszkania seniora. Chodzi też o to, by ta usługa była świadczona w sposób bezpieczny – stwierdziła.
Posłanka dodała, iż opiekunowie seniorów powinni być osobami wykwalifikowanymi. Ponadto gminy będą musiały podzielić pieniądze tak, by wystarczyły dla wszystkich potrzebujących wsparcia mieszkańców. Zaznaczyła przy tym, iż organizacja usług opiekuńczych jest zadaniem własnym gminy o charakterze obowiązkowym, natomiast państwo musi przyjść z interwencją tam, gdzie tych usług brakuje i wesprzeć w tym zadaniu samorządy.
Marzena Okła-Drewnowicz stwierdziła, iż demografia jest jednoznaczna, będzie w naszym społeczeństwie coraz więcej seniorów. W ciągu najbliższych 15 lat dwukrotnie zwiększy się liczba osób po 85. roku życia, zatem będzie istniała konieczność zapewnienia opieki długoterminowej.
Posłanka Koalicji Obywatelskiej poinformowała również, iż nowelizacja ustawy przewiduje wprowadzenie koordynatorów opieki długoterminowej w każdym powiecie. Będą to osoby, do których będzie można się zwrócić z prośbą o wskazanie miejsc i podmiotów zapewniających pomoc.

47 minut temu










