Sprawę opisaliśmy w połowie września (tutaj). Radni Sara Szynkowska vel Sęk, Klaudia Strzelecka i Mateusz Rozmiarek zwrócili się do prezydenta po tym, jak temat butelek sprzedawanych podczas Betlejem Poznańskiego 2025/2026 poruszyła jedna z mieszkanek. Samorządowcy nie kwestionowali samej sprzedaży alkoholu podczas jarmarku, ale mieli zastrzeżenia do bezpośredniego połączenia miejskiej identyfikacji wizualnej z produktem alkoholowym.
Teraz Jacek Jaśkowiak odpowiedział na interpelację. Z przekazanych informacji wynika, iż Gabinet Prezydenta w latach 2024–2026 nie udzielał zgody na wykorzystanie logotypu Poznania na żadnym napoju alkoholowym.
Skąd zatem miejski znak znalazł się na „grzańcu poznańskim”?
Według odpowiedzi prezydenta etykieta została przygotowana przez Studio Kreatywne jeszcze w 2023 roku. Była jednym z elementów całej identyfikacji wizualnej Betlejem Poznańskiego. Jak wyjaśniają władze miasta, na projekcie etykiety nie wskazano jednak, iż będzie ona wykorzystywana na produkcie alkoholowym – nie znalazła się tam informacja o objętościowej zawartości alkoholu.
Po pojawieniu się sprawy i pytań radnych Gabinet Prezydenta zwrócił się do organizatora Betlejem Poznańskiego o zaprzestanie stosowania tej etykiety na alkoholu. Dotyczy to zarówno obecnej, jak i kolejnych edycji wydarzenia.
Oznacza to, iż dotychczasowy sposób oznaczania „grzańca poznańskiego” nie powinien być kontynuowany.
Radni pytali również, czy miejskie logo pojawia się na innych produktach spożywczych. Prezydent przedstawił ich listę.
Elementy oficjalnej identyfikacji Poznania wykorzystywane są na mlecznych czekoladach z wizerunkiem Ratusza. Logo Poznań Ice Festival znajduje się na bezcukrowych drażetkach miętowych oraz lizakach o „lodowym” smaku. Z kolei oznaczenia związane z Poznańskim Budżetem Obywatelskim i hasłem „Kejter też poznaniak” umieszczane są na krówkach oraz mlecznych czekoladkach.
Jak zaznaczono w odpowiedzi, żaden z wymienionych produktów nie jest przeznaczony do sprzedaży. Słodycze są rozdawane w ramach promocji miasta, jego projektów oraz organizowanych wydarzeń.
Spór o „grzaniec poznański” miał również szerszy wymiar. Autorzy interpelacji pytali, czy umieszczanie miejskiego logo na alkoholu jest adekwatne z punktu widzenia wizerunku Poznania i prowadzonej polityki zdrowotnej. Zwracali uwagę, iż Betlejem Poznańskie ma charakter rodzinnego wydarzenia, w którym uczestniczą również dzieci i młodzież. Pytali też o spójność takiej praktyki z działaniami samorządu dotyczącymi ograniczania dostępności alkoholu.
W odpowiedzi prezydent zapewnia, iż Poznań działa zgodnie z ustawą o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi.
Sprawa ma również doprowadzić do szerszego przyjrzenia się zasadom wykorzystywania miejskiej marki. Władze Poznania zapowiadają regularne przeglądy sposobu stosowania oficjalnej identyfikacji podczas miejskich wydarzeń.
Analizowane ma być nie tylko to, na jakich produktach pojawia się marka Poznania, ale również z jakimi wartościami i przekazem może być przez odbiorców kojarzona.
Czytaj także:
Logo Poznania na butelkach z alkoholem. Radni pytają, dlaczego miasto firmowało „grzańce poznańskie”
1 godzina temu

![Pamięć o nich nie zginęła. Czerwin oddał hołd ofiarom zbrodni katyńskiej [ZDJĘCIA]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2026/20260920_124902_2.jpg)







![BOCHNIA. Kolejny termin otwarcia Przedszkola nr 2 nie zostanie dotrzymany! Placówka w nowej siedzibie ma jednak ruszyć w październiku [ZDJĘCIA]](https://bochniazbliska.pl/wp-content/uploads/2026/09/DSC_0457_wynik.jpg)

