„Kolejowa” w Jordanowie daje mocno popalić | ZDJĘCIA

47 minut temu

Trwa przebudowa ulicy Kolejowej w Jordanowie. Wielu kierowców narzeka na utrudnienia i korki przy ruchu wahadłowym.

Ulica Kolejowa to droga powiatowa, która prowadzi od Rynku w Jordanowie do części przemysłowej miasta, kompleksu sportowego z boiskiem Jordana, stacji kolejowej, a także do Wysokiej i Spytkowic oraz Toporzyska i Sidziny. Przebudowę tej dość ruchliwej arterii zleciło Starostwo Powiatowe w Suchej Beskidzkiej, a Urząd Miasta Jordanowa dołożył do inwestycji. Droga praktycznie budowana jest od podstaw i fragmentami. Na tych odcinkach wprowadzony jest ruch wahadłowy sterowany dzięki sygnalizacji. Jak łatwo się domyśleć są tam spore utrudnienia i korki. Wiele osób narzeka i utyskuje nie tylko na uciążliwości, ale i ma uwagi co do sposobu prowadzonych prac.

– Pojawiło się wielu społecznych inspektorów budowy, którzy się na wszystkim znają. Najlepiej wiedzą jaka powinna być technologia. Szkoda tylko, iż nie dzielą się tą wiedzą i technologią. Niestety od początku było wiadomo, iż to droga najbardziej uczęszczana i obciążona jeżeli chodzi o miasto, ale powiedziałbym, iż i na terenie powiatu suskiego. Cały przemysł w Jordanowie skupiony jest na ul. Przemysłowej. Od początku było wiadomo iż utrudnienia będą. Zakres prac jest bardzo szeroki. Wykonawca robi co może. Zdaję sobie sprawę z utrudnień, bo sam z tej drogi korzystam przynajmniej dwa razy dziennie i stoję w korku jak każdy. Ale niestety, gdziekolwiek dzisiaj jedziemy są remonty. choćby jak się do Krakowa jedzie to się stoi po 20 minut w korkach. Aby było dobrze, to na początku musi być źle. Mam nadzieję, iż teraz początkiem października ta część inwestycji zostanie zakończona. W przypadku pozostałej części grubsze roboty mają zostać przeniesione na przyszły rok z uzgodnieniem organizacji ruchu – powiedział burmistrz Jordanowa Andrzej Malczewski podczas poniedziałkowej (21 września) sesji Rady Miasta.

Fot. Karolina Szczotka

Fot. Karolina Szczotka

Fot. Karolina Szczotka

Fot. Karolina Szczotka

Fot. Karolina Szczotka

Idź do oryginalnego materiału