POSŁUCHAJ: Dzisiaj ponownie przenosimy się do Warszawy - bo pod obrady sejmowej Komisji do Spraw Petycji trafi pismo dotyczące ograniczenia sprzedaży leków przeciwbólowych i przeciwgorączkowych dla osób nieletnich. Zdaniem autorki, brak takiego nadzoru sprzyja nadużyciom - żeby nie szukać daleko, taki argument pojawił się przy dyskusji dotyczącej utworu Taco Hemingwaya pt. “Zakochałem się pod apteką”, który zdaniem niektórych komentujących miał skłaniać młodych słuchaczy do zażywania Solpadeiny, leku wymienionego w tekście. Jednak wzmianka została usunięta na podstawie decyzji Głównego Inspektora Farmaceutycznego, który stwierdził, iż raper dopuścił się reklamy ś
rodku.Wróćmy jednak do petycji - bo sprawa nie jest nowa. Już w 2022 roku posłowie w interpelacjach do Ministerstwa Zdrowia pytali się o potencjalne restrykcje, właśnie w obawie przed dalszym wzrostem przedawkowań - resort odpowiedział, iż wyeliminowanie zjawiska jest niemożliwe, a same leki odpowiednio stosowane są bezpieczne. Parlamentarzystom wtórował raport Najwyższej Izby Kontroli z 2024 w którym zauważono, iż przeciwbólowe leki bez recepty są eksponowane w sklepach obok słodyczy czy innych produktów spożywczych. Ministerstwo Zdrowia poinformowało wtedy, iż rozpoczyna prace analizujące możliwe wprowadzenie zmian w prawie farmaceutycznym, ale od tamtego czasu nie pojawiły się nowe informacje. Autorka najnowszej petycji, pracująca jako pedagog szkolna, wnosi o wdrożenie obowiązku okazania dowodu przy zakupie, ograniczenie ilości środków możliwych do zakupienia jednorazowo i wycofanie takich leków ze sklepów spożywczych, aby były one obecne tylko w aptekach. Zauważa także, iż to zjawisko stwarza zagrożenie większej obecności zachowań autoagresywnych, a w skrajnych przypadkach choćby do prób samobójczych.