Biłgoraj: Pęknięty słup, otwarcie basenu odroczone. W czerwcu drzwi obiektu będą zamknięte

1 godzina temu
Feralny test wody przeprowadzono 15 kwietnia. To miał być rutynowy sprawdzian szczelności nowej, stalowej niecki. Jednak pod ciężarem mas wody konstrukcja, która od 1988 r. służyła mieszkańcom, poddała się w najmniej oczekiwanym momencie. Jeden z 21 słupów podtrzymujących basen pękł, a na sąsiednich elementach pojawiły się niepokojące zarysowania.W sieci zawrzało – zaczęto mówić o katastrofie budowlanej. Starosta biłgorajski, Andrzej Szarlip, studzi te spekulacje.– Kontrola Powiatowego Nadzoru Budowlanego wprost stwierdziła, iż nie doszło do żadnej katastrofy. To incydent techniczny na etapie budowy, po którym nie wydano choćby dodatkowych zaleceń pokontrolnych – tłumaczył starosta podczas sesji Rady Powiatu.Decyzje projektanta pod lupąDlaczego konstrukcja, która wytrzymała dekady, zawiodła właśnie teraz? Okazuje się, iż podczas projektowania modernizacji zaadaptowano stare, żelbetowe słupy z lat 80., wstawiając do nich jedynie nowoczesny wkład ze stali nierdzewnej. Ważne mogą być jednak kulisy przygotowań do tej operacji.PRZECZYTAJ: Biłgoraj: Basen na ostatniej prostej. To sportowy majstersztyk na miarę ogólnopolską!Jak wyjaśnił Dawid Blicharz, Inspektor Nadzoru Budowlanego, projektant nie zlecił wcześniej szczegółowych ekspertyz wytrzymałościowych starej konstrukcji, uznając, iż nie ma takiej potrzeby. w tej chwili te przekonania weryfikuje rzeczywistość placu budowy.Plan ratunkowy: betonowa rewolucjaWładze nie zamierzają ryzykować bezpieczeństwa przyszłych użytkowników pływalni. Projektant przedstawił już plan naprawczy, który zakłada radykalne wzmocnienie obiektu. W najgłębszym miejscu basenu (1,8 m) powstaną potężne ściany żelbetowe, a dotychczasowe słupy o wymiarach 30×30 cm zostaną „pogrubione” do gabarytów 90×90 cm.Powiat zleci zewnętrzną ekspertyzę, która ma nie tylko wskazać winnych, ale również ocenić, czy proponowane poprawki są wystarczające.Kiedy w końcu popływamy?Zamiast hucznego otwarcia basenu zaplanowanego na 1 czerwca, mieszkańców czeka widok placu budowy przez kolejne miesiące. Wstępne prognozy mówią o 3-4 miesiącach opóźnienia. Optymistyczny wariant zakłada, iż pierwsi pływacy wejdą do wody we wrześniu tego roku.Mimo problemów technicznych starostwo przypomina, iż docelowo basen w Biłgoraju będzie jednym z najnowocześniejszych w regionie. Kompleks o powierzchni blisko 3 800 mkw. zaoferuje nie tylko basen sportowy, ale również strefę rekreacji – ze sztuczną rzeką i zjeżdżalniami (90 m i 60 m), saunarium z sauną suchą i parową, salę fitness oraz nowoczesne zaplecze dla niepełnosprawnych.Na ten moment prace przy samej niecce stoją, a urzędnicy analizują koszty i szukają winnych. Jedno jest pewne – bezpieczeństwo ma swoją cenę, którą jest czas. Mieszkańcy Biłgoraja na wymarzony relaks w wodzie muszą jeszcze poczekać.
Idź do oryginalnego materiału