Kutno ma basen, aquapark i program, który miał zachęcić dzieci do pływania. Ma też kluby, które od lat trenują na torach basenowych. I ma pytania — o to, kto płaci ile, dlaczego dwie dyscypliny pływackie wypadły z miejskich dotacji i ile dzieci zostało w sporcie po zakończeniu programu. Posłanka Paulina Matysiak domaga się odpowiedzi.
Ktoś w końcu powiedział to głośno
Do biura poselskiego Pauliny Matysiak zgłosił się przedstawiciel lokalnego środowiska sportowego. Przyszedł z konkretnymi sprawami: dostępem klubów do infrastruktury aquaparku, zasadami naliczania opłat za tory basenowe i pytaniami o równe traktowanie organizacji sportowych przez miasto. Posłanka podjęła interwencję skierowaną jednocześnie do dwóch adresatów — Prezydenta Miasta Kutno Mariusza Sikory i Dyrektora Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji Jarosława Szałamachy.
Program był. A co potem?
Kutno realizowało program „Będę pływać” — inicjatywę, która miała ściągnąć dzieci na basen i sprawić, iż zostaną tam dłużej niż na jedną lekcję. Ile uczniów wzięło w nim udział? Ile szkół się włączyło? Na te pytania miasto powinno mieć gotową odpowiedź. Ale ważniejsze jest inne: ile z tych dzieci pływa nadal, gdy dofinansowanie się skończyło i program zamknął swoje rozliczenia? Tego — przynajmniej oficjalnie — nikt nie monitoruje. Skuteczność programu mierzy się nie w dniu zamknięcia, tylko rok albo dwa lata później.
Tory dla wszystkich, ale nie na tych samych warunkach?
Aquapark Kutno obsługuje wejścia indywidualne, grupy szkolne i kluby sportowe. Zasady korzystania z torów basenowych przez organizacje sportowe budzą jednak wątpliwości. Posłanka pyta wprost: czy obowiązują jednolite stawki i kryteria dla wszystkich podmiotów prowadzących działalność sportową? Czy dostęp jest przejrzysty — czy raczej zależy od tego, kto pyta? Liczba szkolnych wejść grupowych w roku szkolnym 2025/2026 też nie jest publicznie znana.
Dwie dyscypliny za burtą
Być może najbardziej konkretna kwestia w całej interwencji dotyczy dotacji sportowych na 2026 rok. Pływanie artystyczne i piłka wodna zostały wyłączone z katalogu dyscyplin, o których wsparcie można się ubiegać. Niestety nie przedstawiono uzasadnienia. Kluby działające w tych dyscyplinach zostały bez finansowania. Posłanka pyta o przyczyny tej decyzji i o to, czy Miasto rozważa jej zmianę w kolejnych latach.
Przy jednym stole
Interwencja zawiera też postulat szerzej zakrojony: zorganizowania spotkania z udziałem klubów sportowych, szkół, MOSiR, radnych i rodziców — debaty o tym, jak wygląda sport dzieci i młodzieży w Kutnie i dokąd zmierza.
O odpowiedzi poinformujemy.

6 godzin temu




![CHODENICE. Nowy samochód dla OSP w Chodenicach [ZDJĘCIA]](https://bochniazbliska.pl/wp-content/uploads/2026/06/Image21-5.jpg)









