Kto sfinansował przyjazd humanoidalnego robota Edwarda Warchockiego do Świnoujścia i ile kosztowała ta promocyjna „zabawa”? Na te proste pytania przez cały czas nie otrzymaliśmy konkretnej odpowiedzi.
Urząd Miasta Świnoujście poinformował nas, iż gmina nie była organizatorem wizyty robota, nie zawierała żadnych umów z jego właścicielami ani przedstawicielami i nie poniosła bezpośrednich kosztów jego transportu, noclegów, wyżywienia, obsługi technicznej, realizacji zdjęć, filmów czy promocji.
Miasto wskazało jednak gospodarza wydarzenia. Była nim Świnoujska Organizacja Turystyczna.
To właśnie do ŚOT, według odpowiedzi udzielonej przez urząd, należy kierować pytania dotyczące organizacji wizyty, jej kosztów, źródeł finansowania, ewentualnych rozliczeń oraz materiałów promocyjnych.
Miasto nie zapłaciło bezpośrednio. Czy zapłaciła organizacja finansowana przez miasto?
Odpowiedź urzędu nie kończy sprawy. Przeciwnie – rodzi kolejne, znacznie ważniejsze pytania.
Kto utrzymuje Świnoujską Organizację Turystyczną? Ile pieniędzy otrzymuje ona z budżetu miasta, a więc ze środków mieszkańców? Jaki procent całego budżetu ŚOT stanowią pieniądze przekazywane bezpośrednio lub pośrednio przez Gminę Miasto Świnoujście?
Jeżeli ŚOT korzysta z miejskiego finansowania, to samo stwierdzenie, iż „Gmina Miasto Świnoujście nie poniosła kosztów”, może nie dawać mieszkańcom pełnego obrazu sytuacji. Brak faktury wystawionej bezpośrednio na urząd nie musi jeszcze oznaczać, iż wydarzenie nie zostało sfinansowane ze środków pochodzących z budżetu miasta.
Dlatego zwróciliśmy się do Świnoujskiej Organizacji Turystycznej o przedstawienie szczegółowych informacji.
Chcemy wiedzieć:
Jaki był całkowity koszt związany z przyjazdem Roberta do Świnoujścia?
Kto finansował ten przyjazd i ze środków jakiego podmiotu zostały pokryte poszczególne koszty? Prosimy o wskazanie, czy były to środki Świnoujskiej Organizacji Turystycznej, Miasta Świnoujście, innych podmiotów publicznych, sponsorów lub partnerów prywatnych.
Jaka dokładnie kwota ze środków publicznych została przeznaczona na organizację tej wizyty?
Jaką łączną kwotę Miasto Świnoujście przekazało Świnoujskiej Organizacji Turystycznej w całym 2025 roku?
Jaką łączną kwotę Miasto Świnoujście przekazało Świnoujskiej Organizacji Turystycznej od 1 stycznia 2026 roku do dnia udzielenia odpowiedzi na niniejsze zapytanie?
Jaki procent wszystkich środków finansowych, którymi dysponowała Świnoujska Organizacja Turystyczna w 2025 roku, stanowiły pieniądze pochodzące bezpośrednio lub pośrednio z budżetu Miasta Świnoujście?
Analogicznie prosimy o informację, jaki procent wszystkich środków finansowych ŚOT w 2026 roku – według stanu na dzień udzielenia odpowiedzi – stanowią środki pochodzące z Miasta Świnoujście.
Jeżeli środki z Miasta Świnoujście były przekazywane na podstawie konkretnych umów, zleceń, dotacji lub innych dokumentów, prosimy również o wskazanie numerów i dat tych dokumentów, ich wartości oraz przedmiotu finansowania.
Mieszkańcy mają prawo poznać pełne rozliczenie
Nie przesądzamy dzisiaj, kto ostatecznie zapłacił za wizytę robota. Oczekujemy na oficjalną odpowiedź Świnoujskiej Organizacji Turystycznej.
Jedno jest jednak oczywiste: mieszkańcy mają prawo wiedzieć, w jaki sposób wydawane są pieniądze organizacji korzystających ze wsparcia miasta. Nie wystarczy przerzucać odpowiedzialności pomiędzy urzędem a stowarzyszeniem. Potrzebne są konkretne kwoty, dokumenty, źródła finansowania oraz mierzalne efekty promocji.
Jeżeli wizyta została pokryta wyłącznie ze środków prywatnych, ŚOT powinna to jasno wykazać. o ile natomiast wykorzystano pieniądze przekazane przez miasto, należy uczciwie powiedzieć mieszkańcom, ile ta akcja kosztowała i co Świnoujście otrzymało w zamian.
Dopiero po uzyskaniu tych danych będzie można odpowiedzieć na najważniejsze pytanie: czy mieszkańcy Świnoujścia rzeczywiście nie zapłacili za wizytę Edwarda Warchockiego, czy może koszt został jedynie ukryty za inną nazwą i innym podmiotem?
Czekamy na odpowiedź ŚOT. Gdy ją otrzymamy, opublikujemy pełne rozliczenie. Tylko prawda jest ciekawa.
ŚWINOUJŚCIE: JEDNE STANDARDY DLA RACHTAN, INNE DLA KASTRAU? TERAZ SPRAWDZIAN DLA JOANNY AGATOWSKIEJ I RADNYCH LEWICY

1 godzina temu








![Górnictwo zamienił na koleje. Klaudiusz Sikora z kopalni Staszic przeszedł do Kolei Śląskich [Zdjęcia]](https://www.wkatowicach.eu/assets/pics/aktualnosci/2026-08/Pan_Klaudiusz-16.jpg)




