Kilka miesięcy temu prezydent Andrzej Nowakowski oraz starosta Sylwester Ziemkiewicz podzielili się wiadomością, na którą kierowcy czekali od lat – do dalszego etapu prac zarekomendowano czwarty wariant trasy S10.
Z perspektywy Płocka to najkorzystniejsza opcja. Wjazd na drogę szybkiego ruchu byłby zlokalizowany w Goślicach, a więc zaledwie kilka kilometrów od granic miasta.
Póki co jednak, jak czytamy w komunikacie GDDKiA udostępnionym przez starostwo, nie podjęto jeszcze ostatecznej decyzji w sprawie wyboru wariantu.
Wkrótce ruszą prace
Faza projektowa wchodzi za to w kolejny etap – wykonane musi zostać studium techniczno-ekonomiczno-środowiskowe (w skrócie STEŚ) dla Obwodnicy Aglomeracji Warszawskiej odcinka od S10 do DK9.
- To opracowanie projektowe o charakterze ogólnym będącym wstępnym etapem przygotowania inwestycji drogowej – zaznacza Generalna Dyrekcja.
Niezbędnym elementem będzie przeprowadzenie prac geologicznych i geofizycznych dla wszystkich wariantów trasy.
- Prace geofizyczne polegają na przeprowadzeniu badań przewodności gruntu, natomiast prace geologiczne wymagają wykonania otworów i sondowań – tłumaczą.
W związku z tym firma projektowa zwraca się do właścicieli nieruchomości położonych w pobliżu planowanych wariantów drogi z prośbą o wyrażenie zgody na wejście na teren działki i przeprowadzenie prac. Te, jak przewiduje GDDKiA, mają zacząć się jeszcze w tym miesiącu.










