Koalicyjne układanki i rozdawanie kart podczas sesji Rady Miejskiej. Jest nowa wiceprzewodnicząca

55 minut temu

Violetta Wiercińska została w piątek wybrana na wiceprzewodniczącą Rady Miejskiej w Świdnicy. To dalszy ciąg podziału stanowisk w świdnickim samorządzie w ramach koalicyjnych ustaleń między prezydent Beatą Moskal-Słaniewską a klubem radnych Koalicji Obywatelskiej. Więcej wiadomo już na temat samej umowy koalicyjnej.

Przypomnimy, w czerwcu 2026 roku – dzięki namowom posła Roberta Jagły, szefa powiatowych struktur Koalicji Obywatelskiej – część radnych klubu KO zdecydowała się na nowo wejść w koalicję z prezydent Beatą Moskal-Słaniewską (Nowa Lewica), kończąc tym samym trwającą od dwóch lat nieformalną współpracę radnych Prawa i Sprawiedliwości z prezydent Świdnicy. Podczas czerwcowej sesji z funkcji odwołani zostali przewodniczący Rady Miejskiej Krzysztof Lewandowski (PiS) oraz wiceprzewodniczący Andrzej Ora (PiS), których zastąpili odpowiednio Jan Dzięcielski (KO) oraz Beata Szczepankowska (KO) – w tej chwili rekomendowana do objęcia stanowiska wiceprezydenta Świdnicy.

Kolejnej zmiany w składzie prezydium Rady Miejskiej dokonano w piątek, 25 września. W programie sesji znalazł się punkt dotyczący wyboru nowego wiceprzewodniczącego. Na to stanowisko zaproponowano kandydaturę Violetty Wiercińskiej (KO), której głos może dla koalicji okazać się ważący podczas przyszłych głosowań. Podczas dyskusji radni spoza koalicji zgłaszali wątpliwości co do potrzeby powoływania nowego wiceprzewodniczącego oraz przypomniano, iż wszystkie kluby powinny mieć swojego reprezentanta w prezydium Rady Miejskiej.

– Dobrą tradycją jest to, iż każdy klub ma swojego wiceprzewodniczącego. Pomimo tego, iż było wolne miejsce [w składzie prezydium – red.], nie uznaliście tego tylko odwołaliście pana wiceprzewodniczącego Andrzeja Orę i na jego miejsce powołaliście panią Beatę Szczepankowską – przypominała radna Zofia Skowrońska-Wiśniewska (PiS). – Nie widzę powodu, żeby jeden klub miał 2 wiceprzewodniczących. To do jakiejkolwiek tradycji demokracji ma się nijak. Robicie państwo jakieś kolejne zawirowania, natomiast w ogóle nie chcecie przyznać się do błędu, iż zrobiliście faux pas wobec wiceprzewodniczącego, który reprezentował duży klub w Radzie Miejskiej – wskazywała Skowrońska-Wiśniewska.

Nawiązując do tej argumentacji radna Sylwia Osojca-Kozłowska zaproponowała kandydatury radnych: Krzysztofa Lewandowskiego, Andrzeja Ory, Zofii Skowrońskiej-Wiśniewskiej oraz Luizy Nowaczyńskiego – jako reprezentantów klubu Prawa i Sprawiedliwości, a także radnego Edmunda Frączaka. Radna Nowaczyńska zgłosiła z kolei radnego Wiesława Żurka. Ostatecznie jedynie Violetta Wiercińska wyraziła zgodę na kandydowanie. Podczas głosowania tajnego uzyskała 11 głosów poparcia oraz 9 głosów przeciwnych i tym samym została wybrana na stanowisko wiceprzewodniczącej Rady Miejskiej.

Wierzą w realizację umowy koalicyjnej

Nową wiceprzewodniczącą poprosiliśmy o komentarz w sprawie umowy koalicyjnej między Koalicją Obywatelską a prezydent Świdnicy. – Zabiegałam o to, żeby była to umowa programowa, w której będą ujęte nasze postulaty oraz postulaty mieszkańców. Pan poseł Robert Jagła reprezentował nas na spotkaniu z panią prezydent i mamy zapewnienia, iż większość tych postulatów, na których nam zależało, będzie realizowana. Oczywiście nie nastąpi to od razu, bo wiadomo, iż tego nie da się zrobić w ciągu jednego roku, ponieważ budżet jest ograniczony – tłumaczy Wiercińska. Jak mówi, jednym z wnioskowanych postulatów jest remont kwartału ulic w Dzielnicy Zachodniej. Inwestycja ta miałaby zostać wpisana do budżetu miasta na 2027 rok.

Wiercińska wierzy też, iż ustalenia zawarte w umowie koalicyjnej doczekają się realizacji. – Postawiliśmy bardzo mocne warunki, żeby ta kooperacja odbywała się na zasadzie partnerskiej i podmiotowej, a nie traktowania nas przedmiotowo – podkreśla. Wiarę tę podziela przewodniczący Rady Miejskiej. – Myślę, iż podstawowe postulaty będą zrealizowane. Po to zaczęliśmy rozmawiać, żeby pójść do przodu – twierdzi Jan Dzięcielski.

Co zawiera umowa koalicyjna?

– W naszej propozycji znalazły się wspólne działania dotyczące przede wszystkim budowy obwodnicy Świdnicy. To także budowa Aquaparku wraz z miejscem schronienia tymczasowego, na co będziemy szukać środków zewnętrznych. Z naszej strony zaproponowaliśmy także budowę nowej sali widowiskowej, skateparku oraz naprawę dróg i chodników. Chodzi tu oczywiście o infrastrukturę w całym mieście, ale nasi radni zaproponowali też konkretne lokalizacje i miejsca. Oczywiście zdajemy sobie sprawę z tego, iż wszystkiego nie da się zrealizować, więc niektóre propozycje mogą „wypaść” – mówi poseł Robert Jagła.

​Dlaczego zdecydowano się na umowę ustną, a nie pisemną? – Każdy z nas ma informacje, przesłaliśmy je sobie e-mailem, na komunikatorze. Na papierze może być wszystko, ale najważniejsze, żeby zostało to zrealizowane. W poprzedniej kadencji była umowa pisemna i nie została dotrzymana. Uważam, iż czy to będzie papier, czy umowa usta, jeżeli będą chęci, to zostanie zrealizowana. Nic nie zrobimy, jeżeli pani prezydent nie będzie chciała realizować poszczególnych ustaleń, aczkolwiek są to ustalenia wspólne z klubem radnych pani Beaty Moskal-Słaniewskiej. Nasi radni myślą podobnie jak radni prezydent. Wspólne działania i zbieżne cele pozwolą nam skutecznie realizować poszczególne ustalenia. Przedstawione partnerstwo dają realne możliwości do doprowadzenia tych projektów do końca – wyjaśnia Jagła.

Poseł wskazuje też, kiedy Beata Szczepankowska zostanie zastępcą prezydenta Świdnicy. – Tak jak wcześniej mówiłem, Zarząd Powiatowy Platformy Obywatelskiej przekazał rekomendację w tej sprawie. Chcielibyśmy zrealizować to sprawnie. Jest mało czasu, aby nowa osoba mogła objąć tę funkcję od zaraz poniedziałku, dlatego zakładamy okres przejściowy do końca października. Od 2 listopada zaczniemy już funkcjonować w nowym układzie – zapowiada parlamentarzysta.

1 z 25

/mn/

Idź do oryginalnego materiału