Jest ostateczna zgoda na zmiany w Krajowym Planie Odbudowy – usunięte zostały dodatkowe opłaty od aut spalinowych. Decyzję podjęli ministrowie finansów unijnych państw na spotkaniu w Luksemburgu.
Kontrowersyjny podatek wpisał do KPO poprzedni rząd. Obecne władze długo z Komisją negocjowały wykreślenie. Brukselska korespondentka Polskiego Radia Beata Płomecka jako pierwsza informowała o wstępnej zgodzie Brukseli pod koniec maja, a później o zielonym świetle zapalonym przez unijnych ekspertów.
Zatwierdzenie zmian w KPO jest ważne z dwóch powodów. Po pierwsze Polacy nie będą musieli płacić za korzystanie z aut spalinowych. Zamiast tych opłat będą inwestycje w ciepłownictwo. A po drugie dzięki rewizji KPO rząd będzie mógł wysłać kolejny wniosek o płatność. Dopóki trwały negocjacje Warszawy z Brukselą było to niemożliwe. Czas odgrywa tu kluczową rolę. Do końca sierpnia muszą być wdrożone wszystkie zapisane w KPO reformy. Miesiąc później upływa termin na przysyłanie wniosków o sfinansowanie inwestycji. Jeszcze w tym miesiącu Polska wyśle ósmy wniosek, by we wrześniu otrzymać pieniądze i wtedy także trafi do Komisji dziewiąty wniosek.
Polska jest na dobrej drodze, by wykorzystać wszystkie bezzwrotne granty w wysokości ponad 25 miliardów euro. Cała pula dla Polski, łącznie z tanimi pożyczkami, to prawie 55 miliardów euro. Z danych Komisji Europejskiej wynika, iż do tej pory Polska otrzymała 34 miliardy euro, czyli ponad 62 procent dostępnej puli.

2 godzin temu









