Jak Białystok upamiętni ofiary Rzezi Wołyńskiej? Panegiryki czy historia?

3 godzin temu
Centrum Białegostoku to ostatnio miejsce wystaw ku czci wielkości prezydenta Białegostoku oraz osiągnięć władz województwa upamiętniających wiekopomne osiągnięcia Tadeusza Truskolaskiego oraz jego dawnych podwładnych: podlaskiego marszałka Łukasza Prokoryma i wojewodę Jacka Brzozowskiego. O to, aby umieścić w centrum stolicy zupełnie inną wystawę niż panegiryczne zdjęcia prezydenta miasta i lokalnych polityków Koalicji Obywatelskiej apelował Henryk Dębowski, radny PiS. I dostał odmowę! Apel radnego o wystawę na Rynku Kościuszki

Radny Białegostoku Henryk Dębowski złożył do prezydenta miasta interpelację, w której zaapelował o zorganizowanie na Rynku Kościuszki plenerowej wystawy historycznej poświęconej ofiarom Rzezi Wołyńskiej. Jak podkreślił samorządowiec, inicjatywa powstała na bezpośredni wniosek mieszkańców Białegostoku, którzy oczekują godnego uczczenia pamięci Polaków pomordowanych przez ukraińskich nacjonalistów.

Uważa on, iż ekspozycja w samym sercu miasta pozwoliłaby mieszkańcom oraz odwiedzającym Białystok turystom lepiej poznać skalę tragicznych wydarzeń z 1943 roku, w tym symbolicznej „Krwawej Niedzieli”. Radny zaproponował, aby wystawę przygotowano we współpracy z białostockim oddziałem Instytutu Pamięci Narodowej oraz Muzeum Wojska.

– Nie chodzi o budowanie nienawiści, ale o prawdę, szacunek dla pomordowanych i przekazanie wiedzy kolejnym pokoleniom – argumentował Henryk Dębowski
Idź do oryginalnego materiału