Gdy obywatel popełni błąd, odpowiada przed sądem. Gdy rażący błąd popełnia sędzia – może zasłonić się przepisem, który wyłącza jego odpowiedzialność dyscyplinarną. Sprawa z białostockiego sądu pokazuje, jak art. 107 § 3 pkt 1 u.s.p. w praktyce zamienia konstytucyjną zasadę państwa prawa w fikcję – a Rzecznik Praw Obywatelskich, mimo konkretnych dowodów, wciąż nie kieruje sprawy do Trybunału Konstytucyjnego.