Grzegorz Braun w Zamościu. Ostra krytyka KSeF i ostrzeżenia przed „nielegalną bronią” [ZDJĘCIA]

2 godzin temu
Podczas konferencji prasowej, która rozpoczęła się w Hotelu Koronnym o godz. 11, udział wzięli wzięli m. in. Grzegorz Braun, Sławomir Zawiślak, Włodzimierz Skalik oraz prof. Ryszard Zajączkowski, obfitowało w ostre diagnozy stanu państwa i zapowiedzi politycznej ofensywy. Jako pierwszy głos zabrał prof. Zajączkowski, który odniósł się do kondycji polskiego szkolnictwa wyższego i nauki. Naukowiec z KUL postawił alarmującą diagnozę: polska nauka jest dziś „skolonizowana i poddana obcym wpływom”, a tradycyjna inteligencja została zastąpiona przez tzw. „lumpeninteligencję”. Według profesora, konieczna jest głęboka reforma edukacji, która przywróci wolność badań i nauczanie oparte na prawdzie, gdyż „tam, gdzie nie będziemy mieć prawdy, tam nie będzie też wolności”.Zawiślak przejął okręgNiezwykle pesymistyczną wizję bezpieczeństwa przedstawił ekspert formacji, dr Sławomir Ozdyk. Ostrzegał on przed skutkami zakończenia konfliktu na Ukrainie, przewidując napływ do Polski „straumatyzowanych bojowców”, którzy mogą zasilić szeregi zorganizowanej przestępczości. Ozdyk zwrócił uwagę na zatrważającą ilość broni przemycanej przez granicę, twierdząc, iż niedługo „łatwiej będzie kupić w Polsce kałacha aniżeli plan miasta Warszawy”. Krytykował również polskie służby za brak przygotowania, ironizując na temat zakupów kamizelek kevlarowych (kuloodpornych) dla drogówki, co ma rzekomo chronić funkcjonariuszy przed ostrzałem podczas rutynowych kontroli ukraińskich kierowców.Kwestie gospodarcze zdominował temat Krajowego Systemu e-Faktur (KSeF), który Włodzimierz Skalik i Grzegorz Braun określili mianem „systemu zniewolenia i inwigilacji”. Ten drugi, w swoim charakterystycznym stylu, rozwinął skrót KSeF jako „Kolejne Sukińsyństwo europejskich Faszystów”.Konferencja była także okazją do ogłoszenia zmian strukturalnych w regionie. Funkcję przewodniczącego okręgu wyborczego nr 7 (Biała Podlaska, Chełm, Zamość) objął poseł Sławomir Zawiślak, który niedawno dołączył do formacji, umożliwiając stworzenie koła poselskiego Konfederacji Korony Polskiej. Dotychczasowy lider regionu, Bogusław Domański, objął przewodnictwo w okręgu nr 6 (Lublin). Grzegorz Braun kilkakrotnie podkreślał, iż to właśnie Zamojszczyzna (i szerzej okręg nr 7) dała mu w wyborach prezydenckich największe poparcie w kraju.Przeczytaj: Sławomir Zawiślak opuścił PiS i przeszedł do Brauna. Konfederacja Korony Polskiej rośnie w siłęŻeby dwoje chciało narazZamykając spotkanie, Grzegorz Braun podkreślił, iż jego ugrupowanie jest jedyną siłą „niepodległościową, suwerenistyczną i wolnościową” na polskiej scenie politycznej. Lider Korony zadeklarował, iż nie szuka wsparcia w obcych stolicach, a jego jedynym „źródłem zasilania” jest naród polski. Odnosząc się do przyszłych koalicji, Braun zachował dystans, twierdząc, iż „obce stolice są dziś może mniej groźne dla polskiej niepodległości niż zdrada i oportunizm w samej Warszawie”.Konfederacja Korony Polskiej zapowiedziała wystawienie pełnych list wyborczych we wszystkich okręgach, oferując rodakom „nie komfort, ale krew, pot i łzy dla ojczyzny ratowania”. Jak zaznaczył Braun: „Tyle jest i będzie Polski, ile jest Polaka u siebie na swoim, gospodarza na ojcowiźnie”.Pytany o przyszłe sojusze polityczne, w tym ewentualnej współpracy z Prawem i Sprawiedliwością, Grzegorz Braun zachował daleko idącą wstrzemięźliwość, podkreślając, iż o jakichkolwiek rozmowach będzie można mówić dopiero po „odczycie temperatury nastrojów społecznych” w dniu wyborów. Mimo to zadeklarował gotowość do brania odpowiedzialności za władzę pod warunkiem znalezienia partnerów realnie zainteresowanych współpracą, kwitując sytuację powiedzeniem: „w tym cały jest ambaras, żeby dwoje chciało naraz”.Przeczytaj też: Grzegorz Braun w Zamościu: mocne przemówienie o UE, migracji, podatkach i niepodległościTłumy na sali i pikietaPo konferencji prasowej liderzy Konfederacji Korony Polskiej na czele z Grzegorzem Braunem udali się na spotkanie z mieszkańcami. Największa sala w Hotelu Koronnym pękała w szwach. Na potkanie, które rozpoczęło się po godz. 12 od wspólnego odśpiewania „Bogurodzicy”, przybyły setki zwolenników ugrupowania Grzegorza Brauna.Wcześniej na drodze dojazdowej do hotelu pikietę „Stop nienawiści” pod biało-czerwoną, unijną i tęczowa flagą zorganizowali przeciwnicy Grzegorza Brauna. Przybyło ponad 20 osób, w tym m. in. zamojscy radni Koalicji Obywatelskiej (Agnieszka Jaczyńska, Agnieszka Klimczuk i Anna Przytuła), przedstawiciele Komitetu Obrony Demokracji (KOD) i Wolnych Obywateli. Mieli ze sobą transparenty: „Nacjonalizm to nie patriotyzm”, „Miłość nie dzieli, nienawiść tak” czy „Nie karm nienawiści”.
Idź do oryginalnego materiału