Czy „małpki” będą droższe? Rząd planuje rewolucję w systemie kaucyjnym, znamy szczegóły. Czy to koniec butelek na trawnikach?

2 godzin temu
System kaucyjny w Polsce wchodzi w decydującą fazę, ale to może być dopiero początek zmian. Pojawił się postulat rozszerzenia listy opakowań o butelki po napojach alkoholowych o małych pojemnościach, czyli tzw. małpki. Ministerstwo Klimatu i Środowiska nie wyklucza takiego scenariusza, jednak droga do wrzucania szklanych butelek po wódce do recyklomatów prowadzi przez szerokie konsultacje społeczne i branżowe.

Fot. Pixabay

„Małpki” w systemie kaucyjnym – dlaczego teraz?

Problem szklanych butelek o pojemności 100 i 200 ml jest widoczny gołym okiem na polskich trawnikach i w parkach. Choć system kaucyjny w swojej pierwotnej wersji skupia się na butelkach plastikowych (PET), puszkach oraz szkle wielorazowego użytku (głównie po piwie), pominięcie małych butelek po mocnych alkoholach jest uznawane przez wielu ekspertów za lukę w systemie odzysku surowców.

Wprowadzenie kaucji na „małpki” miałoby dwa cele:

  • Ekologiczny: Zwiększenie poziomu recyklingu szkła bezbarwnego i kolorowego.
  • Społeczny: Ograniczenie zaśmiecania przestrzeni publicznej charakterystycznymi buteleczkami.

Planowane rozszerzenie systemu – Tabela opakowań 2026

Obecnie realizowane są analizy nad kształtem listy opakowań objętych kaucją. Zobacz, jak może wyglądać zestawienie po potencjalnych zmianach:

Rodzaj opakowania Obecny status Proponowana zmiana Planowana kaucja
Butelki PET (do 3l) W systemie Brak zmian 50 gr
Puszki aluminiowe W systemie Brak zmian 50 gr
Szkło po piwie (wielorazowe) W systemie Brak zmian 1,00 zł
„Małpki” (szkło 100/200ml) Poza systemem W trakcie konsultacji do ustalenia (min. 50 gr)

Opór branży i wyzwania logistyczne

Włączenie małych butelek po alkoholu do ogólnopolskiego systemu kaucyjnego nie jest proste. Producenci napojów spirytusowych wskazują, iż szkło po „małpkach” jest często szkłem jednorazowym, a jego mycie i ponowne napełnianie wymagałoby całkowitej zmiany linii produkcyjnych. Dodatkowym problemem jest logistyka – automaty w sklepach musiałyby zostać dostosowane do rozpoznawania dziesiątek nowych kształtów butelek, co generuje ogromne koszty dla handlu.

Ministerstwo zapowiada, iż najważniejsze będą konsultacje z operatorami systemu oraz sieciami handlowymi, które już teraz zgłaszają problemy z miejscem na magazynowanie pustych opakowań.

Co to oznacza dla Twojego portfela?

Ewentualne rozszerzenie systemu kaucyjnego o „małpki” w 2026 roku uderzy bezpośrednio w ceny produktów na półkach:

  • Wzrost ceny „na paragonie”: Do ceny każdej małej butelki alkoholu doliczona zostanie kaucja (prawdopodobnie 50 groszy). Choć pieniądze te można odzyskać, dla wielu klientów będzie to odczuwalny wzrost kosztów zakupu „tu i teraz”.
  • Koniec z bezzwrotnym szkłem: Przyzwyczajenie do wyrzucania butelek do kosza (lub obok niego) stanie się kosztownym nawykiem. Rocznie, przy regularnym zakupie, „wyrzucanie” kaucji może kosztować przeciętnego konsumenta od kilkudziesięciu do choćby kilkuset złotych.
  • Kolejki do automatów: Więcej rodzajów opakowań w systemie to większy ruch przy recyklomatach. Czas spędzony na oddawaniu butelek w sobotnie przedpołudnie może się znacząco wydłużyć.
  • Czystość w Twojej okolicy: Z punktu widzenia finansów publicznych i kosztów utrzymania czystości przez gminy, włączenie „małpek” do kaucji może przynieść oszczędności rzędu milionów złotych rocznie na sprzątaniu terenów zielonych.

Źródło: Opracowanie na podstawie artykułu Business Insider Polska dotyczącego planowanych konsultacji w sprawie rozszerzenia systemu kaucyjnego (luty 2026 r.).

Idź do oryginalnego materiału